Bez kategorii

limitowana paletka cieni wet’n’wild Nude Awakening

Paletka z limitowanej kolekcji wiosna 2013. Jedna z moich ulubionych 🙂
Niestety kilka dni po zrobieniu zdjęć paletka miała bliskie spotkanie z kafelkową podłogą i straciła całkowicie dwa kolory (moje ulubione numery: 1 i 2) :,(

Tak wyglądała przed wypadkiem:

🙂

dokładnie widać które kolory najbardziej lubiłam 🙂

układ na ręku jest dokładnie taki sam jak w paletce

idealne nudziaki 🙂

Może kiedyś w’n’w wypuści coś podobnego 🙂

Buziaki!
Previous Post Next Post

16 komentarzy

  • katarzyna.marika 16 maja 2014 at 20:02

    Przepiękne odcienie, chociaż mogłyby być bardziej szarawe 😉 Chyba, że po prostu na zdjęciach nabrały tak dużo rudych tonów. Moje zdjęcia do dzisiejszego posta dziwnie zmieniły kolor po dodaniu do edytora na blogspocie.

  • Cathy 16 maja 2014 at 20:07

    Wow, ale piękne kolory 🙂

  • Daisy K 16 maja 2014 at 20:18

    Śliczna paletka. 🙂

  • pinkmustache 16 maja 2014 at 20:42

    super paletka:D

  • Kashmir Look 16 maja 2014 at 21:12

    5 i 3 extra!

  • Kropka 16 maja 2014 at 21:34

    Uwielbiam nudziakowe cienie. Mam już swoją skompletowaną 10 z inglot freedom, teraz przyszła do mnie paletka ze Sleek'a- Storm też z cieniami nude… Może w przyszłości doczłapie się do Naked z Urban Decay 🙂 ta z w'n'w nie będzie mi raczej pasowała właśnie przez te ciepłe tony. Inglota uwielbiam za to, że sama mogłam sobie dobrać pasujące mi cienie 😉

  • Pink Lipstick 16 maja 2014 at 22:33

    piękne ma kolory 🙂 idealna

  • byCarol 16 maja 2014 at 23:51

    Bardzo podobają mi się kolory cieni w tej paletce :).

  • clicalice 17 maja 2014 at 09:02

    Piękne kolory, takie uniwersalne. Ostatnio bardzo lubuję się w brązach 🙂

  • Mariuqe M 17 maja 2014 at 12:11

    Faktycznie cudowne barwy! Idealne do delikatnego makijażu, choć nie powiem, można również poszaleć:)
    Czy taka paletka jest dostępna w Polsce? Można gdzieś ją jeszcze dostać?
    Buziaki!

  • Katalina 17 maja 2014 at 12:42

    Bardzo fajna paletka! Szkoda tych dwóch cieni – zwłaszcza że tak je lubiłaś.

  • Aviagirl 17 maja 2014 at 14:25

    niezłe odcienie 🙂 ostatnio bardziej polubiłam się z ciepłymi 🙂

  • Sekrety Naszego Piękna 17 maja 2014 at 15:32

    Śliczna ta paletka, szkoda, że cienie się zniszczyły, dobrze że nie wszystkie 🙂

  • Pretty mix 17 maja 2014 at 16:55

    Ja uwielbiam cienie z firmy Inglot. Sama też niedawno robiłam posta o moich nude ulubieńcach, ale taką paletkę z Wet'n'wild chciałabym mieć. Poręczna, idealna do torebki 🙂

  • Kasik Kasikowy 18 maja 2014 at 16:29

    bardzo fajna paletka:) szkoda tylko że grawitacja przyciągnęła ją do ziemi 🙁

  • Leave a Reply