kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

lakier Charming Charlie – co to za czary?

Dzisiaj znalazłam bardzo dziwny lakier do paznokci. Charming Charlie – wielowarstwowiec. Pierwszy taz spotykam sie z czymś takim.. na opakowaniu jest napisane żeby nie wstrząsać i nie mieszać. Pomalowałam nim paznokcie, nie mieszkałam i nie wstrząsałam.. Efekt jest powiedziałabym mało zaskakujący.. Spodziewałam sie czegoś bardziej oryginalnego.. Może kolejne użycie będzie bardziej spektakularne.

kilka warstw kolorów

na paznokciach górna warstwa z brokatem..

starałam się nabierać lakieru od samego dołu..


Buziaki!

Previous Post Next Post

No Comments

Leave a Reply