Bez kategorii

krem pod prysznic Alterra

Kolejna próba okiełznania naturalnego składu.
Po szamponach i odżywkach do włosów przyszedł czas na naturalny kosmetyk pod prysznic.
Właśnie skończyłam waniliowo-pomarańczowy krem pod prysznic Alterra.

Plusy:
– zapach (jak jogurt waniliowo-pomarańczowy)
– konsystencja (gęsta i bogata)
– nieduże opakowanie
– jest wydajny

Minusy:
– nie pieni się

Nie wiem co mam o nim mysleć. Dałam mu sporo plusów i jeden minus. Hmmmmm.. Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do nie pieniącego się myjącego produktu pod prysznic.
Najprawdopodobniej nie sięgnę po niego ponownie.
Kosmetyk ten świetnie sprawdzi się u osób które nie przywiązują wagi do ilości piany w codziennej prysznicowej pielęgnacji ale cenią sobie miły zapach i uczucie odżywienia i nawilżenia skóry.

mycie się czymś co przypomina do złudzenia balsam do ciała jest raczej nie dla mnie 😉

opakowanie jest małe ale wystarcza na długo

kosmetyk bardzo przyjemnie pachnie

skład

polski opis

Teraz używam bardzo obficie pieniącego się żelu pod prysznic Nivea z kwiatem plumerii.
Odbijam sobie czas bez piany 😉
Buziaki!

Previous Post Next Post

12 komentarzy

  • kosmetyko holiczka 5 sierpnia 2014 at 20:42

    Wow nawet nie wiedziałam, ze jest taka wersja! Myślę, że mi raczej nie przeszkadzałby fakt braku piany i chyba się na niego niebawem skuszę :>

  • Pink Lipstick 5 sierpnia 2014 at 20:48

    nawet nie wiedziałam, że w Rossmanie są takie rzeczy 🙂 aż zerknę jutro 🙂

  • ciaach 5 sierpnia 2014 at 21:04

    ja chyba również wolę 'tradycyjny' żel pod prysznic niż balsam 🙂

  • Magda J. 5 sierpnia 2014 at 21:12

    Jak się nie pieni to nie fajnie 🙁 jeszcze nie próbowałam niczego pod prysznic z Alterry

  • Darin 6 sierpnia 2014 at 06:47

    Muszę go wypróbować. Lubię takie "prysznicowe" kosmetyki 😉

  • Paula S. 6 sierpnia 2014 at 07:07

    Jezeli sie nie pieni to po niego nie siegne bo zwyczajnie uwielbiam pianke ;D

  • niemilcząca 6 sierpnia 2014 at 10:21

    Kupiłam kiedyś kilka produktów z tej firmy. Nie przypadły mi do gustu te intensywne zapachy.

  • włosovelove. 6 sierpnia 2014 at 10:53

    Jak się nie pieni, to bym się z nim nie polubiła 😉

  • Barbara 6 sierpnia 2014 at 11:02

    Wypróbuj koniecznie Isanę z olejkiem 🙂

  • KasiaS1980 6 sierpnia 2014 at 12:55

    Ja nie zwracam szczególnej uwagi na skład żeli pod prysznic. Są na skórze chwilę, a że lubię pianę… Nie skuszę się zatem, wole produkty obficie się pieniące.

  • Lavania Viola 6 sierpnia 2014 at 14:08

    Ja bym chętnie wypróbowała jednak 🙂

  • Dolly Cocossino 7 sierpnia 2014 at 14:59

    Mam podobne odczucia dotyczace tej marki, a konkretnie balsamu do ciala…no za nic nie chce sie wsmarowywac.. jakis taki tepawy jest. Tez nie kupie ponownie niestety.

  • Leave a Reply