Bez kategorii

kosmetyczni ulubieńcy maja- pielęgnacja

Kosmetyki pielęgnacyjne, których używałam w ciągu ostatnich kilku tygodni.

Bardzo je polubiłam. Prosta codzienna pielęgnacja. Coś do włosów, coś do twarzy, coś do ciała.

krem- wspomnienie sprzed lat
uwielbiam jego zapach ❤
dzięki Gosiu :*
polubiłam go bardzo
mam zapas, który poleci w daleką podróż 🙂
na początku myślałam, że się nie polubimy
clarenowy duet z witaminą C bardzo napinał moją skórę na buzi
zrobiłam kilka dni przerwy na natłuszczenie kremem kakaowym Ziaja
po powrocie do Clareny uczucie napięcia zniknęło
teraz się przyjaźnimy ❤
jak jestem w PL zawsze używam dezodorantów w sprayu (za oceanem jest mega malutki wybór i przewaznie pudrowe zapachy, które ledwo znoszę) Garnier mineral daje radę 😉
wspomagacz końcówkowy
olejek do włosów który dostałam w kwietniowym Glam Bag
dwufazowy płyn do demakijażu oczu Bielenda
jest skuteczny i gdyby nie powodował czasem efektu zamglenia-mógłby się ubiegać o miano megaulubieńca
kokosowa odżywka do włosów Balea
używałam jej jako ratunek dla moich włosów po fioletowym , bublowatym cieniasku Joanna, który strasznie je plątał i wysuszał..
dzięki Gosiulka :*
miły, lekki, kokosowy (pachnie jak masło kokosowe Trader Joe’s tylko bez wodnego smrodku)
Gosiula :*
sympatyczny umilacz prysznicowych chwil 🙂
wiśniowo-migdałowy żel Balea
według mnie zapach jest trzyetapowy 🙂
w opakowaniu pachnie jak wiśniowy marcepan, podczas mycia jak wiśnie, a na skórze zostaje delikatny słodko cukierkowy aromat cherry 🙂
dzięki Anetko :*

Taka oto wesoła gromadka umila mi codzienną pielęgnację 🙂
Macie ochotę zobaczyć kolorowych ulubieńców?

Buziaki!

Previous Post Next Post

13 komentarzy

  • simply_a_woman 21 maja 2013 at 21:13

    znam tylko dwufazę, której zresztą nie lubię za bardzo :]

  • Kaprysek 21 maja 2013 at 21:48

    Garnier moja miłość 😉

  • Słomka 21 maja 2013 at 22:13

    Taaak, ja chcę kolorófffffkie!

    Znam tylko Be Beauty. Ma u mnie minusa, bo nie zmywa dobrze makijażu oczy. Do tonizowania jest spoko.

  • little sunshine. 22 maja 2013 at 05:45

    jedynie bebeauty znam.

  • Aneta Starosta 22 maja 2013 at 06:32

    Widzę mój ukochany biedronkowy płyn 🙂
    Cieszę się ogromnie, że żel się sprawdza u Ciebie :*

  • Rainy Girl 22 maja 2013 at 07:50

    kocham to masło kakaowe, reszty nie miałam:)

  • kosmetoholiczka 22 maja 2013 at 14:14

    Pokazuj kolorówkę! 😀
    Bardzo kiedyś lubiłam masło z Ziaji, ale potem już się u mnie nie sprawdzał.. Micel jest jednym z lepszych, a najlepszym, jeśli chodzi o cenę, a żel migdał&wiśnia miałam i bardzo lubiłam.

  • Esy, floresy, fantasmagorie 22 maja 2013 at 17:47

    ;* cieszę się, że Ci podpasowały Catku:)

  • M. 24 maja 2013 at 11:29

    Balea jest super 🙂
    Ja aktualnie mam żel pod prysznic, który pachnie jak sok multiwitamina, zakochałam się w tym zapachu 🙂 używam też kokosowej serii do włosów – szampon i odżywka.

  • KasiaS1980 19 lipca 2013 at 07:02

    Mam tą dwufazę, ale na razie czeka na testowanie. Mam nadzieję, że na dniach się doczeka, bo moje mleczko z Garnier dobiega końca 🙂 Mam też płyn z Biedronki, ale ponieważ podczas demakijażu mnie podrażnia, dlatego używam go jako toniku. Kiedyś bardzo lubiłam krem z Ziai, zwłaszcza za zapach, niestety dla mnie jest zbyt tłusty. Reszty nie miałam przyjemności testować.

  • Leave a Reply