kosmetyki, przemyślenia, życie w USA

koreańskie maseczki w 99 cents store

Czasami w dolarowych sklepach można trafić na niespodzianki. Podczas ostatniej wizyty, udało mi się kupić ostatnie opakowania koreańskich maseczek. Pierwszy raz mam okazję używać zwierzęcych wersji 🙂

tygrys z granatem, kotek z ogórkiem, panda z olejkiem herbacianym, rozmaryn z zieloną herbatą i węgiel

czarna maseczka oczyszczająca

ziołowe maseczki tonujące

nawilżająco-odświeżająca

nawilżająco- odświeżająca

nawilżająco – odświeżająca

dzisiaj wieczór z tygrysem

🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

No Comments

Leave a Reply