kosmetyki, życie w USA

koreańska maska węglowa

Dzisiaj znalazłam moment dla siebie i zrobiłam jedną z koreańskich maseczek, które kupiłam w TJ Maxxie. Wybrałam tę, która oczyszcza pory. 

Po dodaniu wody, zawartość opakowania miała konsystencję gęstej pasty, a po nałożeniu na twarz stężała i stała się sztywną, grubą maską. 

Po zdjęciu maski z twarzy, moja skóra sprawiała wrażenie ściągniętej i suchej- musiałam wielokrotnie spryskiwać ją wodą termalną.. Być może to jeden z efektów oczyszczania porów.. 

zawartość opakowania

instrukcja obsługi

dodałam 5 miarek wody

i rozrobiłam szpatułką

nakładanie szpatułką grubej warstwy

maska w akcji

wykorzystałam całe opakowanie

po 20 minutach

zdejmowanie

Pozostałości

Podsumowując:

nie jest to najlepszy kosmetyk pielęgnacyjny jaki miałam okazję nałożyć na moją buzię. Mam nadzieję, że wersja ujędrniająca pozostawi po sobie przyjemniejsze efekty.

Buziaki!

Previous Post Next Post

No Comments

Leave a Reply