Bez kategorii

kalifornijski wieczór i puchaty kot

Wybraliśmy się na rodzinny, wieczorny spacer nad wodę.
Zrobiłam kilka zdjęć okolicy po zmroku.

palmy i iglaki o bardzo długich igłach

najbardziej okazałe palmy maja swoje własne oświetlenie 🙂

skupisko pomp tłoczących ropę

park 🙂

chude palmy

zatoka i pływający pomost

zatoka

Dziecina z tatą 🙂

domy nad zatoką

zanim zrobiło się ciemno spotkaliśmy przyjaznego, puchatego kota :3

szedł z nami kawałek 😉 a potem posłusznie wrócił na swoje podwórko

Buziaki!

Previous Post Next Post

9 komentarzy

  • Anonymous 9 lipca 2015 at 08:47

    Piękny spacer! A pompy jak zwierzęta w zagrodzie 😉

    Magda od błyskotek

  • Kasia P. 9 lipca 2015 at 09:00

    Pięknie tam u Was. A te domy nad zatoką, umm… marzenie!

  • Not too serious blog 9 lipca 2015 at 10:06

    Jak pieknie! 🙂

  • Julajulia 9 lipca 2015 at 10:39

    Ładne zdjęcia, a kotek – cudny 🙂
    Julajulia.blogspot.com

  • Natasza Miszczuk 9 lipca 2015 at 11:47

    Ten kot wygląda jak miks z alaskanem malamutem albo czymś takim 😀

  • Greenfrog 9 lipca 2015 at 13:32

    Ten kot ma genialny ogon! 😀 uwielbiam takie puchacze 😀
    a te palmy o zmroku… coś niesamowitego, zazdroszczę!

  • Sekrety Naszego Piękna 9 lipca 2015 at 15:38

    Zazdroszczę takich wieczorów 🙂

  • Kaprysek 9 lipca 2015 at 23:08

    piękne te domy nad wodą 😉

  • Barbara 10 lipca 2015 at 07:36

    Ale ładnie 🙂 . Pozazdrościć widoków i zadbanych ulic:)

  • Leave a Reply