podróże, przemyślenia

drugi dzień nad morzem – motylarnia

Dzisiaj pogoda nie sprzyjała plażowaniu. Trochę lało i bardzo wiało. Postanowiliśmy spędzić czas w motylarni.

Miałam sporo szczęścia i zostałam polubiona przez kilka gatunków motyli, bo jak się okazuje, motyle nie przepadają za zapachem sporej większości ludzi 😉

Mam nawet zdjęcie z motylami we włosach 🙂

Buziaki!

Previous Post Next Post

No Comments

Leave a Reply