Bez kategorii

cuda do włosów: cholesterol, majonez czy pudding- co wybrać?

Moje włosy potrzebują teraz specjalnej troski. Nie pomagają im odżywki i saszetkowe maseczki do włosów. Niedawno zaczęłam olejowanie, ale ze względu na konsystencję i płynność olejów nie jest to moja ulubiona forma nawilżania.
Postanowiłam spróbować masek na włosy. Czytam wiele dobrego o polskich maskach, ale niestety nie mam do nich dostępu. Postanowiłam zrobić małe rozeznanie w produktach dostępnych tutaj w USA. Przy okazji zakupów w Walmarcie zatrzymałam się w alejce włosowej i przejrzałam ofertę amerykańskich wynalazków.
Jakoś nigdy wcześniej nie ciągnęło mnie w te rejony więc to co zobaczyłam przerosło moje wyobrażenia.
Większość maseczek dedykowana jest włosom czarnoskórych kobiet. Ich włosy są poddawane wielu zabiegom typu prostowanie, ponowne skręcanie w inny kształt loków i farbowanie. Dla nich też wymyślane są przedziwne receptury preparatów mających za zadanie zregenerować zmaltretowane włosy.
Bardzo chętnie skorzystam z któregoś z nich. Sęk w tym, że zależy mi na przyzwoitym składzie, a ja za bardzo na składach się nie znam. Proszę więc Was o pomoc i wskazanie mi czegoś sensownego.

Hollywood Beauty OLIVE Cholesterol skład:


Deionized Water (Aqua), Cetearyl Alcohol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Stearalkonium Chloride, Cetyl Alcohol, Stearyl Alcohol, Olive Oil, Propylene Glycol, Glycerin, Mineral Oil, Tea Tree Oil, Jojoba Oil, Avocado Oil, Coconut Oil, Egg Protein, Cholesterol, Aloe Vera Extract, Calendula Extract, Lemon Extract, Rose Mary Extract, Great Burdock Extract, Ivy Extract, Pine Extract, Sage Extract, Watercress Extract, Chamomile Extract, White Nettle Extract, Capucine Extract, Fragrance, Methyl Paraben, Propyl Paraben, Diazolidinyl Urea, DMDM Hydantoin, Disodium EDTA, D&C Yellow No. 10, FD&C Yellow No. 5, FD&C Blue No. 1, FD&C Red No. 33.



LeKair Cholesterol Plus skład:

Purified Water, Cetyl Alcohol, Cetearyl Alcohol & PEG 40, Hydrogenated Castor Oil & Stearalkonium Choloride, Mineral oil, Cholesterol, Hydrolyzed Collagen, Citric Acid, Aloe, Jojoba Oil, Vitamin E, Acetate, Vitamin A & D, Methyl Paraben,Propyl Paraben, Tetrasodium, EDTA, FD&C Yellow #5, FD&C Red #4, Fragrance.

Originals by Africa’s Best Hair Mayonnaise skład:

Water, Glycerin, Polyquaternium 32, Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Dicetyldimonium Chloride, Behentrimonium Methosulfate, Cetearyl Alcohol, Panthenol, Cholesterol, Egg Powder, Dimethicone Copolyol Laurate, Phenyltrimethicone, Cetearyl Alcohol, Olive Oil, Lanolin Oil, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Carrot (Daucus Carota) Oil, Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed OiISafflower, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) ExtractRosemary, Urtica Dioica (Nettle) ExtractNettle, Equisetum Hyemale (Horsetail) Extract, Soluble Collagen, Oregano, DMDM Hydantoin, Fragrance, Yellow 5 Lake, Red 40 Lake (CI 16035), Blue 1 Lake (CI 42090)

Palmer’s Olive oil formula Hair Pudding skład:

Water, Glycerin, Hydrolyzed Keratin, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, PEG 12 Dimethicone, Cyclopentasiloxane, Cyclohexasiloxane, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Acrylates/C10 30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Cyclotetrasiloxane, Dimethiconol, Sodium Polyacrylate, Dimethicone, Triethanolamine, Sodium Lactate, Propylene Glycol, Glyceryl Acrylate/Acrylic Acid Copolymer, Persea Gratissima (Avacado) Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Olea Europea (Olive) Fruit Oil, Tetrasodium EDTA, DMDM Hydantoin, Tocopheryl Acetate, Equisetum Arvenese Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Hyssopus Officinalis Extract, Urtica Dioca (Nettle) Extract, Fragrance, Blue 1 Lake (CI 42090), Yellow 5 (Cl 19140), Citral, Limonene, Linalool

ISOPLUS Castor Oil hair and scalp conditioner skład:

Mineral Jelly, Paraffin Wax, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cod Liver Oil (Or) Gadi Lecur, Chloroxylenol, Fragrance (Parfum), Isopropyl Myristate, Propylparaben.



Palmer’s Coconut Oil formula Moisture Gro skład:

Mineral Oil (Paraffinum Liquidum), Microcrystalline Wax, (Cera Microcristallina), Petrolatum, Cocos Nucifera, (Coconut) Oil, Tocopheryl Acetate, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Vegetable Oil (Olus), Lanolin, Fragrance (Parfum), Benzyl Benzoate, Coumarin.





Blue Magic Coconut Oil Hair Conditioner skład:

Petrolatum, Coconut (Cocos Nucifera) Oil, Fragrance.

Blue Magic Organics INDIAN HEMP skład:

PETROLATUM, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, LANOLIN, FRAGRANCE, SIMMONDSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, CAMELLIA SINENSIS (GREEN TEA) LEAVES, TOCOPHERYL ACETATE, PROPYLENE GLYCOL, WATER, CARTHAMUS TINCTORIUS (SAFFLOWER) SEED OIL, GREEN 6, APOCYNUM CANNABINUM ROOT EXTRACT, COCOS NUCIFERA (COCONUT) EXTRACT, ALOE BARBADENSIS LEAF EXTRACT, EUGENIA CARYOPHYLLUS (CLOVE) FLOWER EXTRACT, ECHINACEA PURPUREA EXTRACT, TRIGONELLA FOENUM-GRAECUM SEED EXTRACT, COLA ACUMINATA SEED EXTRACT, LAWSONIA INERMIS (HENNA) EXTRACT.

Softee Light and Natural Hair INDIAN HEMP skład:

Petrolatum, Lanolin, Indian Hemp Oil, Jaborandi Oil, Nettle Oil, Rosemary Oil, Birch Oil, Burdock Oil, Rosehips Oil, Irishmoss Oil, Coltsfoot Oil, Dandelion Oil, Yellow Dock Oil, Elder Flowers Oil, Brewers Years Oil, Shave Grass Oil, Enchinacea Oil, Wild Cherry Bark Oil, Nepeta Castaria, Jojoba Oil, Safflower Oil, Wheat Germ Oil, Paraffin, Tocopherol (Vitamin E), BHT, Fragrance, D&C Yellow #11

Queen Helene Super Cholesterol Hair Conditioning Cream skład:
Water (Aqua), Glyceryl Stearate, Mineral Oil, Stearyl Alcohol, Lanolin, Myristamidopropyl Dimenthylamine Phosphate, Cholesterol, Glycerin, Propylene Glycol, Cetrimonium Chloride, Keratin Amino Acids, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Phenoxyethanol, Fragrance (Parfum), Methylparaben, Disodium EDTA, Yellow #5 (Ci#19140), Yellow #6(Ci#15985), Red #40 (Ci#16035), Red #33 (Ci#17200).

Jak widzicie składy różnią się i długością i składnikami 🙂
Nie jestem przekonana do smarowania włosów prepratem na bazie wazeliny bo przeraża mnie proces zmywania wszystkiego z włosów O_o
Kusi mnie majonez i cholesterol 😀
Dajcie znać co byście wybrały z tej gromadki.

Buziaki!

Previous Post Next Post

32 komentarze

  • Urban 27 października 2013 at 01:45

    Shea moisture. Ewentualnie Nubian Heritage.
    Próbowałaś olejów? Kokosowego albo awokado? Spróbuj.

    • CatKRM 27 października 2013 at 01:58

      Próbowałam olejków 🙂 teraz zrobiłam sobie mieszankę: makadamia, kokos, argan i witamina E
      Ale nie lubie tej olejowej tłustości 🙁
      poczytam sobie o Shea Moisture i Nubian Heritage

    • Urban 28 października 2013 at 05:20

      Od siebie polecam szczególnie serię Anti-Breakage z Shea Moisture. Z Nubian Heritage właśnie testuję maskę z Tamanu i Hemp 😉 Ale jeszcze nie wiem, czy ją lubię.

  • kamilanna 27 października 2013 at 01:46

    Jedynie "Blue Magic Coconut Oil Hair Conditioner" probowalam i odradzam.
    Ciezko zmyc, wlosy wygladaja na tluste i mam wrazenie ,ze raczej zaszkodzil niz pomogl.

    • CatKRM 27 października 2013 at 01:59

      no właśnie ten blue magic jest na bazie wazeliny i mnie trochę przeraża O_o

    • Urban 28 października 2013 at 05:22

      potwierdzam. To było pierwsze "egzotyczne" smarowidło do włosów, którego spróbowałam i nie dość, że nałożyłam tego na włosy tonę (mój błąd – myślałam, że stosuje się to jak odżywkę/maskę lol), to potem nie mogłam tego domyć przez 4 dni (myjąc głowę 3 razy dziennie). Musiałam chodzić w dobierańcu, żeby jakoś tą obrzydliwą tłustość zamaskować. MASAKRA lol

  • Aneta Starosta 27 października 2013 at 05:26

    Jest w czym wybierać 🙂
    I moje włosy ostatnimi czasy dają mi nieźle popalić.
    Olejowanie się nie sprawdziło, finalnie spowodowało zwiększenie ich wypadania ;/

    • CatKRM 27 października 2013 at 08:00

      znam ten ból.. ja mam straszna masakre na włosach teraz..
      to niestety powtórka z rozrywki sprzed niecałych 4 lat 🙁
      wtedy pomógł mi suplement z kwasem pantotenowym i obcięcie włosów..
      wróciłam teraz do suplementu i fajnie byłoby oszczędzić tym razem włosy

  • Magda B. 27 października 2013 at 07:26

    Kasia zrob sobie serum olejowe – te same proporcje oleju, odzywki do wlosow i wody (ja daje rozana) i to nakladaj na wlosy jak olej – kilka godzin przed myciem alno na cala noc. Genialne 🙂 a fajniej sie uzywa.

    • CatKRM 27 października 2013 at 08:02

      muszę sobie jakąś odżywkę kupić bo wszystkie zużyłam 😉
      dzięki za pomysł :*
      pewnie go wypróbuję.. teraz będę się łapać każdego sposobu na ogarnięcie bałaganu na głowie 🙁

  • kokosanka 27 października 2013 at 07:46

    Majonez i cholesterol zdecydowanie nie zachęcają do nakładania ich na włosy :P. Gdybym miała którąś wybrać to zdecydowanie Palmer's Olive oil formula Hair Pudding- keratyna na 3. miejscu w składzie brzmi obiecująco, a silikony mi nie przeszkadzają ;).

    • CatKRM 27 października 2013 at 08:10

      czytałam recenzje wszystkich maseczek o których napisałam i najwięcej dobrego dziewczyny pisały właśnie o majonezie i cholesterolu 😀
      wąchałam wszystko w sklepie i wbrew pozorom zapachy są bardzo przyjemne 😀 mimo troche przerażających nazw 😉

  • Esy, floresy, fantasmagorie 27 października 2013 at 08:15

    Wiem o czym mówisz..moje hairy też są w fatalenej kondycji a szczególnie skóra głowa..
    Nie znam się niestety na składach, więc nie potrafię pomóc w wyborze..
    Też serdecznie nie znoszę olejowania..tłuste strąki i wulkany guzków to był efekt mojej krókotrwałęj przygody..

    • CatKRM 27 października 2013 at 08:18

      ehhhh.. biedne te nasze włosy jesienią..
      u mnie radarem stresu jest skóra głowy.. widac wszystko jak na dłoni 🙁
      olejowanie u mnie nie skończyło się na szczęście wulkanami, ale strąki były i odstraszają mnie bardzo intensywnie 😉

  • Magdalena S-K. 27 października 2013 at 08:18

    O rajusiu, jaki wybór 🙂
    Ja kompletnie na składach się nie znam więc nie bardzo pomogę, mogę tylko pozachwycać się wyglądem i ilością 😉
    Ciekawa jestem ogromnie, na który słoiczek się zdecydujesz?

    • CatKRM 27 października 2013 at 08:20

      wybór jest ogromy 🙂 czasami lepiej jak jest tylko kilka róznych rzeczy a nie całe stada 😉
      sama nie wiem jeszcze.. zbieram informacje i sporo czytam 🙂
      dam znać jak coś wybiorę 🙂

  • Marzena Nina Szewczuk 27 października 2013 at 09:00

    Niesamowity asortyment 🙂 mi te Indian Hemp'y jakos najbardziej ciekawie wygladaja ale skoro.maja zle opinie..

  • M. 27 października 2013 at 09:02

    Z tych, które przedstawiasz, wzięłabym chyba pudding Palmer'sa 🙂
    Przy takim wyborze można dostać oczopląsu! 🙂

  • Marsh mallow 27 października 2013 at 09:06

    Boże ilekosmetyków:) Stawiam na kokosowe masełko z Palmers:)

  • Aga Sz 27 października 2013 at 09:43

    ja bym stawiała na Palmer's. ich balsamy/masła do ciała z cocoa butter są genialne. ale poczytaj może jakieś opinie czy recenzje. buziaki!

  • niemilcząca 27 października 2013 at 09:51

    Ojej ja nie pomogę w składach, nie znam się na nich za bardzo 🙁 jak nic nie da rady, to może spróbuj sprowadzić coś z Polski? a preparaty CHI? nie są dobre? Łączę się z tobą w bólu. Od mojego porodu minął już rok, a paznokcie i włosy mam w opłakanym stanie :/

  • Anonymous 27 października 2013 at 09:52

    pod wzgledem skladu najlepsza jest pierwsza 🙂 tych z wazelina w ogole bym nie probowala na twoim miejscu!

  • Aswertyna 27 października 2013 at 10:44

    nie znam się 😀 ale ja bym pewnie kupiła cholesterol bo…. bo czad 😀

  • Katalina 27 października 2013 at 11:35

    Wiele zależy od włosów – nie na każdej głowie ten sam produkt będzie zachowywał się podobnie. U mnie na przykład kosmetyki Queen Helene przynoszą bardzo dobre rezultaty 🙂

  • Shinnen 27 października 2013 at 12:47

    Co poleca moj znajomy (James Pecis, zapewne znasz jego okladki Vogue albo fryzury Anii Rubik) to peanut butter 🙂

  • Magdalena G 27 października 2013 at 14:04

    O też jestem bardzo ciekawa, niedawno przeprowadziłam się do USA i mam problem z wyborem kosmetyków.

  • hellcat 27 października 2013 at 14:23

    Tak na moje oko (nie jestem magistrem kosmetologii, ale ze względu na kapryśne włosy jako tako orientuję się w składach) to żadna z tych odżywek d*py nie urywa, większość jest na parafinie (czyli nabłyszczy włosy ale nic z nimi nie zrobi, nie odżywi, taki efekt makijażu do włosów). Na Twoim miejscu wolałabym kupić przeciętną odżywkę do włosów i wzbogacić olejem 🙂

  • Zuzanna Emska 27 października 2013 at 15:25

    A ja powiem Ci, że kiedyś właśnie z ciekawości kupiłam taka maskę z cholesterolem dla włosów czarnoskórych. Zużyłam ja z wielkim bólem, bo te maski zwyczajnie nie nadają się dla delikatnych, słowiańskich włosów – jak dla mnie zbyt tłuste, treściwe, choć skład miały całkiem przyjazny. Nie dość, że ich zapach jest dość dziwny (takiego tłuszczu) to mocno obciążają włosy, a serio próbowałam dać im szansę na wieeeele sposobów. Więc osobiście nie polecam, ale wiem, że każdy musi osobiście się przekonać;)

  • Szpinakożerca 27 października 2013 at 20:10

    nazwy faktycznie są zabójcze 🙂 i jest w czym wybierać 🙂

  • malowana-zaczytana 28 października 2013 at 09:15

    Ojej jaki wybór 🙂 Ja pozostaję wierna niezawodnej masce Biovax, którą można kupić w każdej aptece w PL.

  • Perturbacja 29 października 2013 at 11:07

    Ja bym wzięła Softee Light and Natural Hair INDIAN HEMP – ma bardzo dużo olejków w składzie, a nie tylko parafinę i inne syfy.

  • Julia Sobczak 4 maja 2016 at 09:18

    Wiecie może gdzie zamówię te produkty w Polsce?

  • Leave a Reply