Bez kategorii

Chmury oraz zycie w samochodzie

Chmury dzisiaj były prześliczne 🙂
Cieszę się, że zabrałam aparat, bo udało mi się zrobić kilka miłych zdjęć. Z takim niebem Bay Area wygląda cudnie.
Wiem, wiem.. Dużo razy Bay Area się u mnie na blogu przewija.. Mam chyba słabość do tego miejsca 🙂
Jutro wracamy do domu!! Do Nuszkisa!! 
Życie w samochodzie.. Nie oszukujmy się, życie w Ameryce jest ściśle powiązane z samochodami. Większa część społeczeństwa przeżywa lwią część swoich dni w samochodach. Nie liczę mieszkańców wielkich miast, gdzie komunikacja miejska jest tańsza, wygodniejsza i łatwo dostępna. Jeśli chcemy dotrzeć z miasta do miasta wybieramy samochody. Dlatego sieć dróg i autostrad jest na takim hiper mega wysokim poziomie.
Dzisiejsze zdjęcia były robione w samochodzie i z samochodu 🙂 Co przypomina mi, jak bardzo muszę wyczyścić wszystkie szyby..
Zapraszam 🙂

Zawsze podróżują z nami: 
różaniec z drewna różanego- prezent od mojej teściowej, przywieziony z Ziemi Świętej
 oraz 
prześliczne ceramiczne serduszko zrobione przez Annę –> http://art-ceramika.blogspot.com/

Już kiedyś pisałam, że te rejony kojarzą mi się z wiatrakami 🙂

Te jaśniejsze miejsca na trawie to niestety nie śnieg.. To suche rośliny.

Wiatraki, wiatraki, wiatraki..
Czas na przekąskę 🙂 Wybór padł na Carl’s Jr (fastfuuuuuuuuuuuud)
panierowane kurczakowe piersiki, frytuszki i jakże zdrowa sałatka (poza kadrem mąż spożył 🙂 hamburgera)
a za oknem wciąż wiatraki
hej hej! to ja 🙂
cudne chmury
krówki na pagórkach
stadko gołębi
tak wygląda palma jadąca z prędkością 120 km/h (całkiem nieźle się trzyma)

to do list: umyć szyby boczne

🙂
coś słodkiego, coś miłego 🙂 komu czekolady?

krówki na zielonym, grudniowym pastwisku.. i wiatraki

lubię..
a to druga strona drogi 🙂
Przytulam jesiennie 🙂
i wysyłam dzisiejszą tęczę:
Previous Post Next Post

10 komentarzy

  • Red Lipstick 15 grudnia 2012 at 19:06

    Widoki są genialne! Zazdroszczę!

  • Kica 17 grudnia 2012 at 12:10

    Piękne są te chmurzyska:)

  • Anna, Pracownia Koroneczka 18 grudnia 2012 at 10:14

    Ja poproszę kawałek tego niebieskiego za oknem! Bo to co u mnie jest w tym miejscu to się całkiem do niczego nie nadaje. ;>

  • Urban Warrior 13 stycznia 2013 at 03:58

    w jakim miescie w Kali mieszkasz? :]

  • Esy, floresy, fantasmagorie 23 czerwca 2013 at 08:36

    Nie znałyśmy się jeszcze wtedy:* Chmury są przecudne 🙂

  • KasiaS1980 26 listopada 2013 at 08:23

    Dziękuję Ci za tego posta. Stany zawsze kojarzą mi się tylko z wielkimi miastami, albo wiejskimi miasteczkami żywcem wyjętymi z filmów (w stylu Woodsboro na przykład). Nie miałam pojęcia, że są tam też takie piękne okolice. Wspaniałe.

  • Leave a Reply