kosmetyki, przemyślenia

bezszałowy zmywacz do paznokci

Po moim chusteczkowym odkryciu do paznokci, które opisałam w kilku słowach tutaj, postanowiłam kupić pełnowymiarową buteleczkę zmywacza do paznokci, żeby używać jej na co dzień. Jako że najczęściej bywam w Biedronce i Naturze 😉 sięgnęłam po biedronkowy zmywacz Be Beauty z pompką.
Moja różowa wersja jest z lanoliną i gliceryną, zmywacz ma właściwości nawilżająco-zmiękczające.

pompka- rzecz, która najbardziej podoba mi sie w tym lakierze 😉

Kilka słów ode mnie:
*bardzo wygodna w użyciu pompka
*średnia skuteczność, muszę długo przyciskać wacik ze zmywaczem do paznokcia, zanim rozpuści się pierwsza warstwa lakieru
*do zmycia ciemnego lakieru z paznokci potrzebuję około 4-5 płatków kosmetycznych
*zmywacz rozmazuje lakier na skórkach (można bez problemu zmyć go nowym wacikiem z nowo wyciśniętym zmywaczem, ale jest to bardzo upierdliwe)
*moje skórki wokół paznokci są wysuszone po każdym zmyciu lakieru
*zapach zmywacza nie jest męczący

W porównaniu z moim ukochanym zmywaczem Sally Hansen, BeBeauty jest średniaczkiem, ale koniec końców radzi sobie ze zmyciem lakieru.
Buziaki!

Previous Post Next Post

4 komentarze

  • KosmetykoFanki 22 czerwca 2016 at 05:58

    W takim razie nie sięgnę po niego, fajnie u mnie sprawdzają się nowe zmywacze cztery pory roku 🙂

  • Sayaka 22 czerwca 2016 at 09:58

    To mnie zaskoczyłaś z tym zapachem. Ja miałam ten zmywacz i zapach był tak męczący, że go wyrzuciłam po kilku użyciach. Śmierdziało mi w całym mieszkaniu kiedy tylko go otwierałam ;P

  • MyLovelyFuchsia 22 czerwca 2016 at 10:55

    Też za nim nie przepadam 🙂

  • Anna P. 23 czerwca 2016 at 07:17

    Mam taką samą wersję i jestem zadowolona 🙂

  • Leave a Reply