Bez kategorii

Ben Nye Luxury Powder- czas próby

Przed momentem wyjęłam ze skrzynki przesyłkę z próbkami pudru bananowego Ben Nye.
Po długich miesiącach zwlekania zdecydowałam przekonać się na własnej skórze, czy rzeczywiście produkt ten jest warty uwagi.
Wybrałam trzy odcienie: Banana, Buff oraz Pretty Pink.
Nie otwierałam jeszcze słoiczków i nie miałam bezpośredniego kontaktu z pudrem.
Szybko chwyciłam za aparat i zrobiłam zdjęcia 😉

w każdym słoiczku jest 5g pudru

lubię kiedy sprzedawcy zwracają uwagę na miłe szczegóły przy pakowaniu zamówień

próbki są elegancko opisane

kolory które wybrałam

wszystkie słoiczki tworzą jedną całość i nie mogą być przechowywane osobno
mam nadzieję, że nie będzie to utrudnieniem podczas użytkowania
wygodniej byłoby, gdyby każdy słoiczek miał swoją zakrętkę

każdy puder jest zabezpieczony folią i ma siteczko

brązowy Buff

żółty Banana

różowy Pretty Pink

Znacie te pudry?
Dajcie znać co o nich sądzicie.
Już jutro zabieram się za używanie.
Buziaki!

Previous Post Next Post

21 komentarzy

  • Aga Sz 12 stycznia 2014 at 01:54

    jakie śliczne słodziaki 🙂 niestety nic nie wiem o tych pudrach. intrygują 🙂

  • Hexxana 12 stycznia 2014 at 02:35

    Miałam Banana i Buff 🙂
    Niestety z Banana się nie polubiłam, moja cera nie akceptuje w takim wydaniu żółtych tonów i sam puder też miał konsystencję, której nie lubię. Za to Buff u mnie gości z powodzeniem od dobrych paru miesięcy. Nie jest to jakieś WOW, bo od tego mam inne pudry ale na muszę przyznać, że jest niezły. Nie planuję ponownego zakupu.

    • CatKRM 12 stycznia 2014 at 02:42

      tak.. żółty nie każdej cerze pasuje
      jestem jednak bardzo ciekawa tego żółtego na mojej buzi 🙂 i brązowego.. wszystkich jestem ciekawa 😀
      cieszę się, że to są pudry matowe

      dużo o nich czytałam i większość opinii była pozytywna (zdarzały się również nieliczne niezadowolenia)
      nie miałam jeszcze nic podobnego w moich kosmetycznych zbiorach i jestem strasznie ciekawa jakie będą moje wrażenia 🙂

    • Hexxana 12 stycznia 2014 at 02:53

      Ze mnie to już stara pudernica :DDD więc moje oczekiwania dotyczące kolorówki są zupełnie odmienne, poza tym ja potrzebuję pudru na co dzień, nie do sesji itd. więc to też jest inaczej.
      Teoretycznie żółte pigmenty powinny się u mnie sprawdzać, ale tylko teoretycznie bo odcień skóry robi swoje i zamiast korygowania uzyskuję efekt dorodnej żółtaczki…. jakkolwiek to brzmi 😛

      Takie sample starczą Ci spokojnie na miarodajne testy więc na pewno wyrobisz sobie zdanie 🙂

    • CatKRM 12 stycznia 2014 at 03:18

      LOL 🙂
      ja też szukam pudru na co dzień
      mam nadzieje, że nie osiągnę efektu 'dorodnej zółtaczki'
      może pomieszam je w jakichś proporcjach.. będę kombinowała jak solo będą dziwnie wyglądały na mojej buzi 🙂

      liczę na kilka tygodni używania 🙂

  • KasiaS1980 12 stycznia 2014 at 05:19

    Mam transparenty puder Ben Nye w odcieniu Fair i szczerze – szału nie zrobił. Jest ok, ale mam większych faworytów. Kusi mnie, żeby wypróbować wersje kryjące, ale szkoda mi trochę kasy na takie wielkie opakowanie, które będę potem zużywać sto lat. Czekam na Twoje testy z niecierpliwością 🙂

    • CatKRM 12 stycznia 2014 at 06:37

      dam znać jak mi się próbki sprawdzą 🙂
      nie ma w PL dostępnych małych próbek różnych rodzajów pudrów? fajnie by było jakby były 🙂

    • Anna Majewska 12 stycznia 2014 at 07:18

      mam ben nye banana. Powiem ci tylko ze te probki stracza sie na baaardzo dlugi czas! Ja jestem z tego pudru bardzo zadowolona! Recenzje pewnie juz u mnie czytalas

    • CatKRM 12 stycznia 2014 at 07:28

      czytałam 🙂
      mam nadzieję, że i u mnie się bananek sprawdzi
      może dzięki tym próbkom bardziej przekonam się do pudrów sypkich (wolę prasowane)

  • StellaLily 12 stycznia 2014 at 09:44

    Mam banana od roku i bardzo lubię aleteraz chętnie wypróbowanym ten Buff.

  • Magdalena S-K. 12 stycznia 2014 at 10:10

    Miłego używania, będę wypatrywać recenzji bo te pudry mnie zaciekawiły.
    Bardzo ładnie je obfotografowałaś 🙂

  • Katalina 12 stycznia 2014 at 11:32

    Nigdy ich nie używałam, ale słyszałam sporo pochlebnych opinii o samej marce. Mam nadzieję, że będzie Ci się dobrze używało wszystkich tych pudrów 🙂

  • M. 12 stycznia 2014 at 11:51

    Ja również mam ochotę wypróboać te pudry 🙂 Jestem ciekawa Twojej opinii 🙂

  • Sekrety Naszego Piękna 12 stycznia 2014 at 11:54

    Miałam kilka próbek, ale mnie nie zachwyciły, spisywały się jak zwykłe pudry, więc nie widzę sensu ich zamawiać

  • Kasia K 12 stycznia 2014 at 14:34

    Brawo dla sprzedawcy za pomysł i opakowanie. Słyszałam o tym pudrze na kanale Katosu i Maxineczki. Może jakby dostałam odsypkę to chętnie bym przetestowała, ale nie mam szczególnego parcia. Czekam na Twoje odczucia. 🙂

  • Golden Curls 12 stycznia 2014 at 19:46

    Ja mam o kolorku "Banana" i niestety jest nietrafiony, także nie mogłam się przekonać o działaniu … 🙁

  • Anonymous 13 stycznia 2014 at 10:03

    Możesz zdradzić u jakiego sprzedawcy zakupiłaś próbki ? 🙂

  • Joanna (kosmetyczny-przekladaniec) 13 stycznia 2014 at 11:26

    Ciekawa jestem tych pudrów, ale chyba nie na tyle, by samej je zamówić. Może kiedyś się jeszcze skuszę albo przypadkiem wpadną w moje ręce 😉 Trochę zdziwiło mnie jednak te ich rozwiązanie, wydaje mi się, że brak osobnych przykrywek może być nieco uciążliwy.

  • Zielone Serduszko 13 stycznia 2014 at 13:08

    Puder znam tylko dzięki pozytywnym opiniom katOsu, z własnego doświadczenia nie 🙂

  • Hałkot 29 stycznia 2014 at 19:32

    gdzie można kupić takie próbki?

  • Leave a Reply