Bez kategorii

apteczne zakupy i książka :)

Zrobiłam kojene zamówienie w aptece Dbam o Zdrowie. Fajna sprawa. Założyłam konto na stronie www.doz.pl (dzięki Basiu za polecenie) i mam dostęp do aptecznych kosmetyków, lekarstw bez recepty, suplementów, ziół- generalnie do tego co można znaleźć w aptece. Najfajniejsze jest to, że na stronie internetowej DOZ trwają promocje i można upolować coś taniej.
Po złożeniu zamówienia wybieramy aptekę z której osobiście odbieramy zamówienie.
Nie ma dodatkowych kosztów przesyłki 😀 a o statusie zamówienia jesteśmy informowani mailowo i smsami.
Dla mnie bomba 🙂

Oprócz zakupów w DOZ udało mi się upolować książkę Beaty Pawlikowskiej w Biedronce.
Niedawno nastawiłam się na naukę hiszpańskiego. Nawet zaczęłam kurs w programie Duolingo 🙂
Muszę poważniej podejść do sprawy 😉

A peeling i maseczkę parafinową do dłoni kupiłam w Netto.

bardzo odpowiada mi linia ziaja med
mam żel rozjaśniający pod ocy i jestem bardzo zadowolona
mam nadzieję, że ten krem sprawdzi sie równie dobrze

moja pierwsza w życiu maść z witaminą A
bedę walczyła z suchymi dłońmi

🙂

ciekawa jestem co to za cudo

Buziaki!

Previous Post Next Post

31 komentarzy

  • Pink Lipstick 25 czerwca 2014 at 19:27

    też miałam kupic tą książkę z hiszpańskiego, ale stwierdziłam, że jest dla mnie za łatwa 😀

  • Hair World 25 czerwca 2014 at 19:38

    masc mialam, polecam:)

  • Paulina Marszałkowska 25 czerwca 2014 at 21:07

    Miałam ten peeling z Mariona i u mnie sprawdził się w miarę choć efekt jest krótki niestety ;/

  • byCarol 25 czerwca 2014 at 21:15

    Jestem ciekawa jak sprawdzi się krem pod oczy. Tej kuracji Marion nie znam :).
    A hiszpańskiego chętnie bym się pouczyła. Na razie jednak staram się ogarnąć niemiecki.

    • CatKRM 25 czerwca 2014 at 22:08

      mam nadzieję, że krem chociaż troszkę rozprasuje zmarszczki 🙂
      ja już pogodziłam się z tym, że niemieckiego raczej nie ogarnę 😉

    • KasiaS1980 26 czerwca 2014 at 08:34

      Dla mnie niemiecki również jest nie do ogarnięcia, choć uczyłam się go ponad 8 lat. Nadal pozostaję na poziomie podstawowym, żeby nie powiedzieć zerowym. Za to kuszą mnie włoski, hiszpański czy francuski.

  • pinkmustache 25 czerwca 2014 at 22:02

    uuuu 😀 na zdjęciu z rozmówkami widać nóżki ♥ xd

  • Kasik Kasikowy 26 czerwca 2014 at 06:31

    ja miałam tylko raz w życiu maść z wit. A i po tygodniu ją zgubiłam, tak że z adługo jej nie używałam 😛
    fajna sprawa z tą apteką 🙂 a ten darmowy odbiór jest uzależniony od jakiejś kwoty na którą musimy zrobić zakupy?

  • KasiaS1980 26 czerwca 2014 at 08:33

    U mnie maść z witaminą A stale jest w użyciu. Genialnie sprawdza się do przesuszonych ust, skórek, przy zajadach, na podrażniony katarem nos. Jest tania, wydajna i uważam, że powinna być w każdym domu.
    Ja za serią Ziaja Med nie przepadam, miałam kilka produktów z serii naczynkowej a także płyn micelarny i żaden z tych produktów się u mnie nie sprawdził 🙁

  • Elle 26 czerwca 2014 at 08:37

    fajna sprawa z tą książką, podziwiam, ja nie potrafię uczyć się sama w domu, brakuje mi samozaparcia, zawsze znajduję coś co mnie odciągnie 🙂 chyba potrzebuję, żeby ktoś nade mną stał z batem 😉 czyli jakiś kurs językowy, po wakacjach zamierzam się zapisać, właśnie na hiszpański.
    Pozdrawiam 🙂
    PS. również nie dałam się zgermanizować przez 6 lat 🙂

  • Ewka Bloguje 26 czerwca 2014 at 09:55

    Z apteki ostatnio przytargałam alantandermoline i jestem zachwycona 🙂

  • Science Woman 26 czerwca 2014 at 10:08

    Weszłam na stronę doz i założyłam konto:)

  • Paula S. 26 czerwca 2014 at 11:57

    Niczego z Twoich nowości nie miałam 😀 Ale Marion kusi ! 😀

  • nika88 26 czerwca 2014 at 19:33

    Internetowe apteki to wielka wygoda, ja znam aptekę gemini, też tam mają korzystne ceny 🙂

  • Barbara 27 czerwca 2014 at 17:46

    Maść z witaminą A od małego niezastąpiona 😉

  • wildberry 28 czerwca 2014 at 23:52

    Ostatnio rozmawiałam z Ukochanym o tym,że chętnie rozpoczełabym naukę hiszpańskiego właśnie 🙂
    Może pora na serio się za to zabrać w wolnej chwili?

  • Greenfrog 29 czerwca 2014 at 14:14

    ja kupiłam kiedyś lubemu hiszpańskie rozmówki Pawlikowskiej, ale chyba ich nie używa 😛 sama bym się za to wzięła, bo bardzo chciałabym się nauczyć hiszpańskiego, ale chyba nie mam tyle samozaparcia…

  • Magda J. 6 lipca 2014 at 13:42

    Ja używam tej maści czasem, gdy jest gorąco i mam problem z ocierającymi się udami, gdy noszę spódnice, nie mam tak zawsze ale czasem jej używam i sprawdza się super;p

  • Leave a Reply