Bez kategorii

Amerykański katalog AVON

Od dłuższego czasu chodził za mną pomysł, żeby pokazać Wam amerykański katalog Avonu. Dzisiaj udało mi się zdobyć takowy 🙂 Zastanawiałam się czy nie zrobić zdjęć tylko tego, co mnie najbardziej zainteresowało, ale stwierdziałam, że jeśli coś robić to dokładnie 😀  Oto przed Wami cały, ponad 180 stronowy katalog zza oceanu.

Miłego oglądania 🙂

Koniec!!
Zrobiłam tyle przysiadów ile jest zdjęć 🙂 Kucałam, żeby przewrócić i przyklepać kartkę a potem wstawałam, żeby z odpowiedniej odległości zrobić zdjęcie 😀 Przyjemne z pożytecznym 🙂
Lubicie takie ciekawostki? Są różnice pomiędzy ofertą polską a amerykańską prawda? Czasami przeglądam polski katalog online i widzę, że w cenach też są różnice.. Nie miałam okazji nic zamawiać ani testować tu w USA. I raczej mnie nie kusi.
Buziaki!
Previous Post Next Post

28 komentarzy

  • Esy, floresy, fantasmagorie 23 marca 2013 at 05:03

    Generwalnie nie przepadam za kosmetykami z Avon …
    Przypomniało mi się jak dawno, dawno temu, ba lata świetne temu kupowało się w konspiracji niemiecką burdę tudzież inne mega opasłe katalogi wysyłkowe i oglądało się to jak bajki z tysiąca i jednej nocy – w tym czasie w sklepach królował ocet 🙂 a żeby dostać srajtaśmę trzeba było dokonać wyczynów iście akrobackich:))

    • CatKRM 23 marca 2013 at 06:00

      ja kiedyś lubiłam avonowe kosmetyki 😉 teraz mam do nich stosunek raczej ambiwalentny..
      czasy octowe pamiętam jak przez mgłę.. raczej znam je z opowieści.

  • Aneta Starosta 23 marca 2013 at 05:13

    Zamawiasz coś ? 🙂

  • strī-linga 23 marca 2013 at 06:03

    Właśnie wczoraj przeglądałam katalogi Avonu w poszukiwaniu czegoś ekscytującego dla siebie.
    Wieszak na banany jest super. Lubię oglądać kolorowe katalogi i gazety, bardzo stymulujące. W małych dawkach.

    • CatKRM 23 marca 2013 at 06:09

      też lubię oglądać katalogi, gazety, ulotki i inne kolorowe cuda obrazkowe 😉
      stojak na banany raczej by się u mnie nie sprawdził.. Dziecina z pasją rozdziela kiść bananów na samotne sztuki, więc nawet nie byłoby jak ich powiesić 😀

    • strī-linga 23 marca 2013 at 06:16

      Rozumiem. Ja mam taki obraz mojej wymarzonej kuchni z koszykami owoców, tzn i przeważnie tak wygląda tylko, że wiosną i latem. Co prawda banany mamy cały rok, ale wiesz o co chodzi – w Polsce, polskie owoce i warzywa są w chłodne miesiące nieobecne i mam wrażenie, że przez to wiele osób (tzn głównie ja;) przestaje je jeść tym samym nie pokrywając dziennego zapotrzebowania. I to się nie bierze stąd, że nagle nie lubimy warzyw czy owoców, tylko po prostu większość w ogóle nie ma smaku.

    • CatKRM 23 marca 2013 at 06:29

      wiem 🙂
      tu jest mniej więcej takie samo zagęszczenie i dostępność owoców przez cały rok (może jedynie cytrusów jest więcej zimą) w Polsce wygląda to inaczej..
      cudny obraz kuchni, taki też troszkę mój 😀

    • strī-linga 23 marca 2013 at 06:30

      :):)
      buziaki :*

  • Bambi 23 marca 2013 at 06:17

    Kupiłabym jedną rzecz- przyrząd do ananasa :))) nie widziałam takiego cuda wcześniej :))

  • tamit24 23 marca 2013 at 07:10

    ten pomysł z katalogiem to strzał w dziesiątkę!!! byłam bardzo ciekawa zagranocznych katalogów Avonu. Zdziwiło mnie, że ich oferta za oceanem jest tak szeroka- tyle ciuchów i gadżetów… Uwielbiam przeglądać wszelkie katalogi 😀

    • CatKRM 25 marca 2013 at 02:16

      dziękuję 🙂
      staram się pisać o tym, o czym sama bym z ciekawością przeczytała 😉

      zdaje mi się, że kiedyś była jeszcze bardziej rozbudowana oferta katalogowa..

  • Paulina 23 marca 2013 at 08:05

    niektóre oferty ciekawe,mają zdecydowanie więcej akcesoriów niż my

  • rainy girl is me 23 marca 2013 at 09:48

    a pamiętam jak w pl katalogach dziwiła mnie biżuteria i torebki a tutaj proszę, brakuje chyba tylko kosiarek do trawy;)

  • Anuszka 23 marca 2013 at 10:28

    pewnie by sie cos wybralo..ale trzeba im przyznac, ze mijaja lata. nasze skleży zalewane sa kosmetykami a Avon jak byl tak jest!

  • Kaprysek 23 marca 2013 at 15:28

    I ubrania, i buty, i bielizna, i kosmetyki ? Rzeczy do domu ? Jeszcze tylko podpasek brakuje! Za Avonem nie przepadam. Zdziwił mnie amerykański katalog!

  • Mirielka 23 marca 2013 at 16:41

    Ooo, w Avonie ciuszki? Coś takiego 🙂
    Różnica jest, chociaż dawno z Avonu nic nie kupowałam.

  • aa1kamila 23 marca 2013 at 17:28

    Troszkę zaszokowały mnie ubrania. 😉 Ale kosmetyki praktycznie takie same. Tylko różnice w cenach. 😛
    Ps. Nowy post. 😉

  • Maliniarka 24 marca 2013 at 20:17

    buty i ubrania 😛

    widzę nowe kolory supeshoków kredek, ciekawe czy u nas będą 🙂

  • Hexx ana 3 kwietnia 2013 at 10:05

    Pamiętam czas szału na Avon, rany ale kiedy to było 😀 Z tego wszystkiego pozostała mi słabość do oglądania różnej maści katalogów/ulotek itd.
    Katalogi z USA zawsze się wyróżniały i było dużo westchnień 😀 Zawsze jakoś to, co niedostępne bardziej kusi i wzmaga pożądanie 😛

  • Leave a Reply