Bez kategorii

ajfon miks #9

Zrzut zdjęć mobilnych #9

Zanim zaczęłam przygodę z moim ajfonem robiłam zdjęcia telefonem mojego męża. Wiele razy chciałam zgrać je na komputer ale jakoś nigdy nie miałam okazji. Wreszcie się udało. Dzisiaj będzie miks w miksie.
Jako pierwsze zdjęcia z telefonu mojego męża 🙂 Są z zeszłego roku i początku obecnego.

foki na sterze statku
widok na statek z taksówki wodnej (po takim trapie trzeba się wspiąć na pokład na kołyszącym oceanie)
mój mąż jest agentem morskim (Jego praca ogólnie rzecz ujmując polega na ogarnianiu statków 😉

jak byłam w USA za pierwszym razem (na Work & Travel) też śmigałam po statkach jako agentka morska (intern)

***********************************************************

pamiętacie jak samolot przewoził na grzbiecie statek kosmiczny pod koniec zeszłego roku?
mojemu mężowi udało się zrobić takie zdjęcie z okna biura w którym pracuje

to widok na zamglony port z tego samego okna 🙂

***************************************************************

droga do Bay Area

chmury w górach LA

i słoneczko

****************************************************************

plaża w Seal Beach

w tle wzgórze San Pedro
tak czasami wyglądam po powrocie z plaży ^^ wystarczy pół godziny i zbyt niski filtr (zdjęcie z końca zeszłego roku)
3 lutego 2013 spacer na plażę w Long Beach

parking jest kilka metrów od oceanu
w tle na wodzie ropna wyspa wiertnicza

przez te wyspy woda na plaży w Long Beach jest strasznie brudna

druga strona plaży

w tle port i dźwigi
plażowe butki 😉

taka tam panorama

tutaj niektóre drzewa w lutym też nie mają liści

przez całą plażę ciągnie się betonowa ścieżka dla rowerów i biegających

na górze jest park a dalej plac zabaw

drzewko z kolcami na korze
jedna z propozycji fryzur na ‘bad hair day’ 🙂

*****************************************************************

i na koniec moja pierwsza zabawa w robienie loków prostownicą 😀 true story
listopad 2012

**********************************************************************
Moje zdjęcia:

plumeria (uwielbiam jej zapach)

żywopłot niedaleko mojego domu

róża

drzewo, z którego kwiatów lubią pić nektar koliberki

owoce drzew z różowymi kwiatkami, których bardzo dużo zdjęć jest poprzednich ajfon miksach

uliczna strelicja

kwiatki poziomek

kolejna plumeria

przydrożne aloesy

mini palemki

rabatkowa pelargonia

róże

wiosenne drzewka

cudne różowe kwiatuszki

********************************************************************

bigosik z ogromną ilością suszonych grzybów 🙂
moje ukochane kokosy w meksykańskim markecie

jabłuszka
mega truskawa

truskawkowy lanczyk

******************************************************************

jeden z wysokich budynków w mojej okoloicy

metro, które co 20 minut przejeżdża pod moimi oknami (po kilku latach spokojnie da się do tego przyzwyczaić 🙂

sztuka na szkrzynkach rozdzielczych
z pluszakami

z panią i pieskiem

z drzewkiem i motylkiem

skrzynki na listy są tutaj duże i niebieskie

a zamiast kiosków z gazetami są takie oto automaty (wrzuca się monety i wyciąga gazetę)

************************************************************************

pierwsza próba z naklejkami essie

pierwsze uczucia mieszane..

****************************************************************

dwadzieścia tysięcy wejść
dziękuję :*

********************************************************************

mój weekend upłynął ze słuchawkami na uszach 🙂

coachella ❤

***********************************************************************

brak bąbelka ^^

************************************************************************

bo my dziewczyny trzymamy się razem 🙂
wszystkie trzy 😀

Buziaki!

Previous Post Next Post

25 komentarzy

  • Anuszka 16 kwietnia 2013 at 05:53

    := ale fotek..u nas mam nadzieje tez niedlugo bedzie troche kwiatow i zieleni
    co do essie to faktycznie dziwni wyglada.daj znac jak wyjda te rozowe naklejki. na szczescie byly tanie!

    • CatKRM 17 kwietnia 2013 at 03:26

      oby jak najszybciej wiosna się zadomowiła 🙂

      Ahhhh to essie.. strasznie się wszystko zaczęło odklejać na końcówkach już drugiego dnia..

  • Puli 16 kwietnia 2013 at 06:06

    O rany ale zazdroszczę takiej wiosny 🙂 W Polsce na zieleń jeszcze poczekamy sobie pewnie do maja 😀 I nie mogę się napatrzeć na Twojego kota !!! 🙂

  • Hexx ana 16 kwietnia 2013 at 07:17

    Relacja jak marzenie 🙂 Lubię Twoje mixy jako jedne z niewielu, może po części dlatego, że pokazujesz coś innego w ciekawym ujęciu. Potrafisz przyciągnąć uwagę i… odprężam się u Ciebie :*

    Na bigosik bym wpadła :DD

    • Hexx ana 16 kwietnia 2013 at 21:16

      Jeszcze tak mi się przypomniało 🙂 Moje włosy ostatnio regularnie potrzebują czegoś na 'bad hair day' także wstrzeliłaś się z propozycją 🙂

    • CatKRM 17 kwietnia 2013 at 03:30

      Zapraszam na bigosik 🙂
      I na spacerek!
      Strasznie mi miło, że lubisz mnie odwiedzać :* cmok! cmok!

      bad hair day.. ehh.. ileż ja się muszę nagimnastykować 😉
      enjoy 🙂

  • Justa 16 kwietnia 2013 at 09:09

    wow swietne te foki i w ogole wszystko 🙂
    u mnie roslinnosc jest calkiem podobna jak u ciebie 😀
    a te lakierki essie bardzo mi sie podobaja 😀

  • wildberry 16 kwietnia 2013 at 09:30

    Cudowne foty !
    Zawsze Twoje zdjęcia wprowadzają mnie w mega pozytywny nastrój!
    Buziaki i pozdrowienia!

  • simply_a_woman 16 kwietnia 2013 at 11:16

    bardzo ładnie Ci w loczkach 🙂

  • Kaprysek 16 kwietnia 2013 at 12:16

    Jak pięknie! Odwiedzić USA, zwłaszcza zachodnie wybrzeże to moje marzenie – chciałabym tam mieszkać 😉 A naklejki bardzo ładnie wyglądają na paznokciach. Nie spodziewałam się tak naturalnego efektu 😉

  • Patrycja Charlotte 16 kwietnia 2013 at 14:29

    Mega truskawka rządzi 😀

  • Esy, floresy, fantasmagorie 16 kwietnia 2013 at 16:21

    Loczku kochany:) Jak wczesna Farrah Fawcett – aniałek Charliego ehehe:) Uwielbiam Twoje miksy 🙂 Dziewczyny rządzą!

  • Monika Ch 16 kwietnia 2013 at 18:57

    Zdjęcia super 🙂 Fajne te plażowe butki 🙂

  • Ruda Mietła 16 kwietnia 2013 at 19:42

    Piękne widoki! To zdjęcie na którym znajdują się owoce drzew z różowymi kwiatkami przeraziło mnie w pierwszej chwili! Myślałam, że jest to wielki włochaty pajor!

    Opalam się tak samo jak Ty, na raczka bardzo szybko i skutecznie 🙂 Urok bladolicych 🙂

    • CatKRM 17 kwietnia 2013 at 03:37

      Takiego pajora sama bym się lękała.. 😀
      Tja.. opalanie na raka to moja cecha charakterystyczna.. a najlepsze jest to, że to nie brązowieje po jakimś czasie.. tylko zwyczajnie znika.. heh..

  • Słomka 16 kwietnia 2013 at 23:35

    Jestem taką foką!

    Lubię obfitość zdjęć na Twoim blogu 🙂

    • CatKRM 17 kwietnia 2013 at 03:41

      Tu jest kilka rodzajów fok 🙂 Foki sterowe (na sterach), foki bojowe (hue hue hue- na bojach) foki nabrzeżne (na nabrzeżach) i foki mobilne (pływające).

      Dziekuję 🙂 ja też lubię obfitość 😀

    Leave a Reply