Bez kategorii

ajfon miks #4

Zrzut zdjęć mobilnych #4
z perspektywy Cat mamuni..
 zapach dzieciństwa 🙂
 puzzle 🙂 
bo kto powiedział, że w wieku trzech lat jest za wcześnie na naukę geografii?
na listę zakupów wskoczyły również puzzle z Polską i Europą
 dużo czytamy
 i oglądamy
przedszkolne ciasteczka pani Akiko
 moje owsiane ciasteczka według przepisu prababuni Tesi
 mmmmmmmmm maślane 🙂
 Organiczność tych marchewek jest dla mnie nieco wątpliwa 😉
kto chce gryza?
lanczyk branczyk
yeah! kofeinka!
 korale i koronki
 dzień jak co dzień
pierwsze zakupy w Ulta
 inna perspektywa schodów przeciwpożarowych
i skrzyżowania
mała zapowiedź kolejnego makijażu 🙂
Buziaki!
Previous Post Next Post

23 komentarze

  • rainy girl is me 1 marca 2013 at 07:09

    ładny ten makijażyk.. marchewy dają czadu, chyba jadą na sterydach;)

    • CatKRM 1 marca 2013 at 07:18

      dzięki 🙂
      chcesz gryza? mam jeszcze jedną maczugę w lodówie 😉

    • strī-linga 1 marca 2013 at 10:14

      dokładnie. to bardziej maczuga. można się obronić przed napastnikiem w ciemnej alejce 😉

      essence! jestem ciekawa co sądzisz! próbowałaś wcześniej? ja lubiłam essence, miałam obsesję i wypróbowałam większość asortymentu. później mi trochę przeszło (bo już wszystko kupiłam co chciałam;) i teraz to raczej tylko limitki, chociaż czekam na zmianę asortymentu.

      makijaż tak tak.
      fajny setup. może ja też powinnam mieć tripod? 🙂

    • CatKRM 1 marca 2013 at 17:01

      essence 🙂 lubię! dopiero niedawno się dowiedziałam, że mogę dostać essence w US. pokochałam już tusz do rzęs, ale cały czas się przekonuję do cieni. oddałam róż, bo strasznie pylił i nie bardzo widziałam efekty..
      tak jak Ty czekam na nowości i co jakiś czas sprawdzam stronę, czy juz się pojawiły (mam kawałek drogi do sklepu i nie uśmiecha mi się jechać i zastać tylko to co już widziałam..)

      tripod fajna rzecz 🙂

  • Bambi 1 marca 2013 at 07:23

    Zmutowane marcheweczki szybciej się obiera 🙂

  • Anuszka 1 marca 2013 at 07:33

    hahahhahaha ta marchewka to faktycznie bomba.juz sobie wyobrazam scenke; KOchanie obierz jedna marchewke na zupke;)

  • simply_a_woman 1 marca 2013 at 12:59

    ooo, czyli w Stanach można kupić kosmetyki essence?

    • CatKRM 1 marca 2013 at 16:54

      można 🙂 tylko w 3 bodajże sieciach sklepów stacjonarnych (między innymi w Ulta- która coraz bardziej poszerza swoje kręgi w Kalifornii 🙂
      jak się o tym dowiedziałam, nie maiłam innego wyjścia niż pojechać i coś sobie sprawić.. niestety szafa była juz przeszukana i do połowy przeczesana.. czekam na dostawę albo nową kolekcję 🙂

  • Rossnett 1 marca 2013 at 13:52

    pokaz kotka 🙂

  • diggerowa 1 marca 2013 at 18:00

    patrzę tak na te zdjęcia z wielkim uśmiechem & życzę każdemu dzieciakowi takiej fajnej mamy. po prostu!

  • Kaprysek 1 marca 2013 at 18:23

    Jakie marchewy ;p

  • wildberry 2 marca 2013 at 07:43

    marchewki mega,ale w USA wszystko jest mega, nieprawdaż? :)))

  • Hexx ana 2 marca 2013 at 12:30

    Stronę ULTA przeglądam często zachłannie i żałuję, że poza zasięgiem :/

    Co do marchewek, to tak samo byłam zaskoczona jak w okolicznej farmie po raz pierwszy kupowałam organiczną żywność a Pani powiedziała abym wybrała sobie, które chcę 😀 Jak spojrzałam w kosze, to kilka rozmiarów było.

    • CatKRM 3 marca 2013 at 02:21

      na stronie ULTA jest duży wybór, ale jak pojedzie się do sklepu właściwego nie można dostać wszystkiego, co się widziało online (przynajmniej tak jest w mojej Ulcie)

      Chciałabym mieć farmę w pobliżu 🙂
      Jedyne farmerskie wydarzenia w mojej okolicy to co piątkowy Farmers Market w centrum miasta- przyjeżdżają rolnicy i farmerzy i można kupić świeże owoce i warzywka 🙂

  • Esy, floresy, fantasmagorie 3 marca 2013 at 18:30

    Taką marchewkę to można wykorzystać na wiele, wiele sposobów hehe:) Fajnie się razem bawicie Kociaki;)

  • Leave a Reply