Bez kategorii

ajfon miks #21

Zrzut zdjęć mobilnych #21

kalifornijska roślinność

zieleń przez cały rok

jedno z mieszkań które oglądaliśmy
nie przeszło próby bezpieczeństwa- metalowe, spiralne schody nie są odpowiednim elementem codziennym dla Dzieciny 😀

mural

komu tęczowe wdziako?

albo mi się wydaje, albo już te kubki kiedyś Wam pokazywałam 😉

list od Rodziców z Polski :3

listek spadł 😀

poidełko dla kolibrów

plan zdjęciowy poprzedniego denka

narysowałyśmy z Dzieciną jeżyka 😀

kwiaty z Farmers Market

bidak na smyczy

zapierał się przez całą drogę :3

Dziecina i mamunia

Dziecina i tatuś

zachód słońca

deszcz <3

całoroczne buty 😀

a w sklepach już zima

psia moda..
różowy żel do sierści (?) i różowy lakier do pazurów
taka sytuacja.. nie wypowiadam się 😉

w Walmarcie już dawno w sprzedaży wielkie puszki ze świątecznym popcornem
(w każdym opakowaniu trzy smaki: karmelowy, maślany, serowy)

pojawiła się również marka Flower

prosty przekaz 🙂

na lotnisku w San Francisco

cudny weekend z Dziewczynami 🙂

:*

dary od Pauli i Marty (będzie post 🙂
Dziecina w akcji

Nuszkisława

<3

drzemka

żywopłotowy kwiat hibiskusa

papilotowe szaleńswo

w połączeniu z pianką do włosów

daje taki efekt 😀
uwielbiam loki ^^

Nuszkisława Kot Liżący

Święta w Kalifornii..

plac przygotowany na sprzedaż choinek

sztuka na elektrycznych skrzynkach
🙂

jesienne zapachowe wieczory :3

Buziaki!

Previous Post Next Post

40 komentarzy

  • Anna Majewska 1 grudnia 2013 at 07:26

    ale na smyczy kot biedny. to z tymi znaczkami to masakra jaaks. ja wysylam czesto do niemiec i tez list jest obklejony i wyglada jak foto-tapeta. sie biedne panie na poczcie przy tym dziele tez musza narobic,10x przeliczyc..hahaha

  • Aneta Starosta 1 grudnia 2013 at 07:54

    Twoje loczki zdecydowanie wygrywają 🙂

  • kokosanka 1 grudnia 2013 at 07:59

    Jeżyk mnie rozbroił :))))))

  • Swan 1 grudnia 2013 at 08:54

    Chcę do Kalifornii! Już, teraz i nigdy nie wrócić do Polski! Patrzę na te zdjęcia i myślę sobie- ta dziewczyna wychodzi z domu i uśmiecha się na widok krajobrazu… A ja to co mam? Szare bloki, plotki w osiedlowym sklepie i brak pracy.
    Nie rozumiem, jak można psa zafarbować. Te pazury to pikuś w porównaniu do kolejnej kąpieli. Nigdy nie miałam psa, który by to lubił ;))

    • Anonymous 1 grudnia 2013 at 10:52

      Swan, jedziemy razem? Serio. Mam dosyć tego szarego życia tutaj, w Polsce. Wiem, że nie musi być lepiej w USA, w Kalifornii, ale przynajmniej w cieple. Ale tak szczerze – gdybym znalazła towarzysza/towarzyszkę na wspólną ucieczkę do USA to rzuciłabym studia i pojechałabym. A tak to muszę czekać 🙂

    • CatKRM 1 grudnia 2013 at 17:38

      trzymam kciuki za Waszą wyprawę 🙂
      fajnie jest zobaczyć świat

      tęskni mi się za polską jesienią i zimą.. takie kilkuletnie mieszkanie w ciepłym kraju też męczy..

  • Hedgehog Girl 1 grudnia 2013 at 09:39

    Jeżyyyk! <3
    Przepięknie Ci w lokach 🙂

  • Anonymous 1 grudnia 2013 at 10:24

    Jak trafiłas do USA? Jeśli to nie tajemnica 🙂
    Pozdrawiam,
    Ola

  • Barbara 1 grudnia 2013 at 10:44

    Wyprowadzanie kota to nienajlepszy pomysł, one są stworzone do chodzenia własnymi drogami 😉 . Jeżyk przecudny 😉
    Masz może w planach jakiś świąteczny post szpiegowski?

  • Aga Sz 1 grudnia 2013 at 11:10

    na moim osiedlu codziennie spaceruje starsza pani ze swoim kotkiem na smyczy. kot zdecydowanie jest zadowolony. zanim zorientowałam się, że to jednak kicia, nie pies, trochę czasu minęło 😀 zaskoczenie było niemałe!
    Kasiu, przeprowadzacie się w obrębie tego samego miasta czy gdzieś dalej? 🙂

    • CatKRM 1 grudnia 2013 at 17:43

      zdarzają się kocury, które lubią spacery (ale prawdopodobnie musiały być do tego przyzwyczajane od małego)
      szukamy w obrębie naszego miasta, mozliwe że dzielnica się zmieni 🙂
      ale też nie wykluczamy okolicznych miast jak jakaś świetna oferta się trafi 🙂

  • monica 1 grudnia 2013 at 12:33

    ja bym chyba jednak nie umiała się przywyczaić do zimy be zimy, lubię różnorodność w pogodzie ;] kot na smyczy to jest dla mnie chore koty to zwierzęta komletnie do tego nie przystosowane ;]

    • CatKRM 1 grudnia 2013 at 17:44

      ja też cały czas się nie mogę przyzwyczaić do zimy bez zimy..
      ehhh.. niektórzy zwierzątkowi właściciele robią za duzo rzeczy na siłę..

  • Maxi 1 grudnia 2013 at 12:35

    Tyle rzeczy do skomentowania a tak mało czasu!!

    Butki całoroczne piękne!!! A dziecina talent ma. Będzię artistę?

  • @izoldowo 1 grudnia 2013 at 13:13

    Kubeczki rewelacyjne a kot na smyczy wymiata 😀 Bardzo podobają mi się Twoje loczki, już wiem jakimi papilotami osiągnąć taki efekt więc w najbliższym czasie zakupię je sobie. Poproszę filmik lub post o tym jak je zakręcasz by wyszły takie piękne loczki.

  • Kaprysek 1 grudnia 2013 at 14:04

    Zazdroszczę całorocznego obuwia. Co prawda lubię zimę, śnieg, ale moje stopy dobrze się czują jedynie w japonkach. Co do psiej mody to już widzę jakbym Messiemu pazurki pomalowała – jego psowate koledzy chyba umarliby ze śmiechu ;p

  • Katalina 1 grudnia 2013 at 14:34

    Farba czy lakier do paznokci dla psów… Dla mnie to niepojęte. Za każdym razem jak to widzę, mam ochotę wystrzelić właściciela w kosmos…
    Twoje loczki – rewelacja 🙂

  • Esy, floresy, fantasmagorie 1 grudnia 2013 at 15:04

    NU jest przepiękna <3
    szkoda, że kot nie wziął tego pana na smycz i nie przegonił po krzakach ewentualnie drzewach 🙂
    Jeżyk mnie rozczulił jak wszystkich 🙂

  • annakondzia 1 grudnia 2013 at 16:58

    Nuka 😉 Mogłabym patrzeć i patrzeć 🙂
    Ale tam u Ciebie kolorowo, u nas jest tak smętnie, szaro i buro….

  • niemilcząca 1 grudnia 2013 at 19:37

    Piękna pogoda! Twoje loki świetne 🙂 bardzo lubię takie posty.

  • Kociamber w podróży 1 grudnia 2013 at 21:28

    słońce i kot <3
    skradły moje serce

  • wildberry 1 grudnia 2013 at 22:21

    Cudne zdjęcia!
    Popcorn-to chyba znak szczególny 🙂
    Kasiu,w lokach wyglądasz przecudnie,ja od zawsze o takich marzyłam :)))
    Buziole!
    PS.San Francisco podobno jedno z piękniejszych i ciekawych miast USA,prawda ,to???

  • gabawusa 2 grudnia 2013 at 01:36

    Kasiu, robisz piękne zdjecia! Chciałabym mieszkać w miejscu, gdzie liście palmowe lecą z drzew 😉
    Dziecina ma artystyczna dusze 🙂 Na bank po mamie!

  • xbebe18 2 grudnia 2013 at 02:46

    Biedny kociak

  • MyPerfectLife 2 grudnia 2013 at 16:31

    napatrzeć się nie mogę. zostaje tutaj na dłużej 🙂 pozdrawiam

  • Leave a Reply