Monthly Archives

Czerwiec 2014

Bez kategorii

kosmetyczni przyjaciele ostatnich tygodni- makijaż

Zebrałam moich niezawodnych kosmetycznych przyjaciół do robienia makijażu.
To właśnie po te skarby najczęściej sięgałam w ubiegłych tygodniach.

po lewej podkład Covergirl Outlast Stay Fabulous numer 805
po prawej krem BB Missha Perfect Cover numer 13

krem BB Missha jest jaśniejszy i słabiej kryjący
podkład Covergirl jest odrobinę ciemniejszy i dobrze kryjący

cienie do powiek Inglot i baza Too Faced

do brwi mój niezastąpiony cień w kremie Color Tattoo Maybelline w kolorze 35 Tough as Taupe
ulubiony tusz do rzęs CK numer 800 black

róż do policzków Catrice w kolorze 060 Strawberry Frappucino
rozświetlacz Catrice z limitki Celtica w kolorze C01 Far And Beyond

i na koniec mój ukochaniec zapachowy <3
uwielbiam!
Victoria’s Secret Bombshell

Buziaki!

Bez kategorii

otaczam się turkusem

Dzisiaj miał być kolor niebieski, ale po ogarnięciu zdjęć stwierdziłam, że większość rzeczy jest turkusowa :3 Zdecydowanie wolę turkus niż niebieski.

kredki do oczu

pilnik do pięt Scholl <3

umilacz YC

żel micelarny

mydło BBW

konwaliowy żel Ziaja

własnoręcznie filcowana broszka

moje ukochane wierzchnie okrycie 😀

korale 

Buziaki!

Bez kategorii

zabieg laminowania włosów- co to za czary?

Zaspokoiłam ciekawość.
Kupując zabieg laminowania nie wiedziałam czego się spodziewać. Trochę się nawet bałam co to będą za czary. Zupełnie niepotrzebnie 🙂 Laminowanie (tym konkretnym produktem) to taki lajcikowy dodatek w pielęgnacji włosów.
Na samym początku przypomnę, że moje włosy są bardzo grube, sztywne i gęste. Mało co je ruszy i wpłynie na ich wygląd w pierwszym kontakcie. Tak też się stało w przypadku marionowego zabiegu laminowania.
Kilka dni temu użyłam pierwszej z dwóch saszetek. Po dokładnym umyciu włosów oraz przesuszeniu ich ręcznikiem nałożyłam zawartość saszetki, przykryłam czepkiem i czekałam 15 minut.

Po spłukaniu i wysuszeniu moje włosy:
-były pachnące
-były lżejsze
-były sypkie
-ładnie się układały
-nie puszyły się

Nie użyłam prostownicy żeby utrwalić efekt (na opakowaniu producent sugerował użycie prostownicy). Może dlatego już po kolejnym myciu moje włosy wróciły do stanu sprzed ‘laminowania’.

zestaw składa się z dwóch saszetek z zabiegiem i jednego czepka

instrukcja

skład

czepek

Podsumowując:

przyjemny produkt nadający krótkotrwały efekt gładkich, sypkich, wygładzonych włosów.
Możliwe, że na cienkich włosach efekt utrzymałby się dłużej i byłby bardziej spektakularny.

Buziaki!

Bez kategorii

nowość w Naturze- sera i olejek do twarzy ze Starej Mydlarni (post zdjęciowy)

Dzisiaj w mojej Naturze pojawiły się sera i olejek do twarzy ze Starej Mydlarni.
Jakiś czas temu widziałam je na Instagramie u Magdy. Różne sklepy tej sieci (w różnych  miastach) dostają towar w innych terminach. U mnie ampułkowe buteleczki pojawiły się dzisiaj.
Mam ochotę na jakieś serum albo olejek, ale nie wiem na który/które się zdecydować.
Dla zainteresowanych mam zdjęcia 🙂

cała kolekcja
cena 29,90 za buteleczkę

serum dla suchej skóry

opis i skład

serum dla zmęczonej skóry

opis i skład

olejek energetyzujący

opis i skład

serum przeciwstarzeniowe

opis i skład

brązujące serum w olejku 

opis i skład

Od wyboru do koloru.
Szukam czegoś do mojej suchej skóry z pierwszymi zmarszczkami mimicznymi.
Trudny wybór..

Buziaki!

Bez kategorii

apteczne zakupy i książka :)

Zrobiłam kojene zamówienie w aptece Dbam o Zdrowie. Fajna sprawa. Założyłam konto na stronie www.doz.pl (dzięki Basiu za polecenie) i mam dostęp do aptecznych kosmetyków, lekarstw bez recepty, suplementów, ziół- generalnie do tego co można znaleźć w aptece. Najfajniejsze jest to, że na stronie internetowej DOZ trwają promocje i można upolować coś taniej.
Po złożeniu zamówienia wybieramy aptekę z której osobiście odbieramy zamówienie.
Nie ma dodatkowych kosztów przesyłki 😀 a o statusie zamówienia jesteśmy informowani mailowo i smsami.
Dla mnie bomba 🙂

Oprócz zakupów w DOZ udało mi się upolować książkę Beaty Pawlikowskiej w Biedronce.
Niedawno nastawiłam się na naukę hiszpańskiego. Nawet zaczęłam kurs w programie Duolingo 🙂
Muszę poważniej podejść do sprawy 😉

A peeling i maseczkę parafinową do dłoni kupiłam w Netto.

bardzo odpowiada mi linia ziaja med
mam żel rozjaśniający pod ocy i jestem bardzo zadowolona
mam nadzieję, że ten krem sprawdzi sie równie dobrze

moja pierwsza w życiu maść z witaminą A
bedę walczyła z suchymi dłońmi

🙂

ciekawa jestem co to za cudo

Buziaki!

Bez kategorii

ogromna przecena Yankee Candle w USA i mój mały smuteczek

Dwa razy do roku w USA jest przecenowy szał. Zima i lato to czas w którym można trafić na szalone okazje cenowe. Niedawno zakończyła się przecena w sklepach stacjonarnych i sklepie internetowym Bath and Body Works. Zawsze jak mam okazję to robię wtedy zapasy. Teraz jedynie mogłam sobie pooglądać 😉

Dzisiaj miałam w planach napisać posta o czymś innym, ale kilkadziesiąt minut temu dostałam maila od Yankee Candle z informacja o 75% obniżce cen tart zapachowych.. OMG jak mnie ścisnęło w dołku.. Jakbym była w USA to nie odeszłabym od komputera dopóki nie zapełniłabym koszyka 🙂 Wisienką na torcie jest to, że na stronie YC można płacić PayPalem..

Tym razem obeszłam się smakiem, ale już zacieram ręce na zimową przecenę i liczę na kolejną 75% obniżkę cen 🙂 Wtedy zaszaleję!

Mimo mojej nieobecności za oceanem weszłam na stronę YC i zrobiłam kilka printskrinów, żeby pokazać Wam i sobie jakie tarty obecnie można kupić za 50 centów/sztuka..

Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony www.yankeecandle.com.

obniżka cen wybranych zapachów aż o 75%
cena jednej tarty 50 centów amerykańskich, obniżka z $1,99 (limit zakupów to 30 sztuk)

oprócz tart przecenione są inne produkty YC

np małe świece za $5 (to nawet taniej niż w ROSS gdzie można je upolować od $6,99 do $10,99)

Wybrane tarty w promocyjnych cenach:

tej ostatniej nie znam

sporo zapachów jest cały czas dostępnych

citrus tango lubiłam 🙂

bardzo lubię cozy sweater 🙂

z przyjemnością upolowałabym grapefruita

z tej strony też bym coś wybrała 🙂

mój ukochany ‘loves me loves me not’ niestety niedostępny (to może nawet lepiej 😉

‘splash of rain’ i ‘stony cove’ brałabym z zamknietymi oczami :3

kokoska też bym przytuliła..

Także tego..
Fajnie jest popatrzeć na takie miłe promocje.. Ale jeszcze fajniej jest zrobić zakupy 🙂
Next time :3

Które zapachy wpadły Wam w oko?
Buziaki!

Bez kategorii

zakupy- coś miłego ode mnie dla mnie

Dzisiaj zrobiłam sobie prezent 🙂 Miłe, małe zakupy.
Mam okzaję poznać dwa nowe kosmetyki. Nowe dla mnie 🙂
Jeszcze nie miałam nic z Avene i nic z Alterry. Do moich kosmetycznych zbiorów dołączyła mała woda termalna Avene (dodatek do gazety Elle) oraz pomarańczowo-waniliowy krem pod prysznic Alterra.

zapach jest cudny :3

zapowiada się mój pierwszy kontakt ever z wodą termalną 😀

a w wolnych chwilach będę zaglądała do gazetki 🙂

Znacie krem/żel Alterra albo wodę Avene? Dajcie znać czego mam się spodziewać 🙂
Buziaki!

Bez kategorii

essie- mojito madness

Zielony lakier do paznokci. Taka wiosenna liściowa zieleń. Zwyczajna, ale ładna i miła dla oka. Bardzo rzadko spotykane zjawisko w moich kosmetycznych zbiorach. Mam mięty, turkusy i emeraldy. Zwyczajnej zieleni jeszcze nie miałam.

Tak jak w przypadku większości lakierów essie do pełnego krycia wystarczają 2 warstwy. Ja zawsze dodaję jeszcze wysuszacz SV. Trwałość na paznokciach jest zadowalająca. Zmywam go nie dlatego że odpryskuje albo się ściera- zwyczajnie mam ochotę na inny kolor 🙂

monotematycznie zdjęcia lakierów robię na aniołkowym parapecie u Rodziców 🙂

tak wygląda w pełnym słońcu

numer 1036

w buteleczce wygląda tak samo jak na paznokciach

dwie cienkie warstwy lakieru i jedna warstwa SV

jedno zdjęcie do porównania w cieniu

Jeśli spodobała Wam się szalona mojitowa zieleń to mam do oddania nówkę sztukę 🙂
Wystarczy zgłosić się pod tym rozdaniowym postem *KLIK*

Buziaki!

Bez kategorii

moje wszystkie tołpy- jawne i ukryte

Zebrałam dzisiaj moje wszystkie kosmetyki marki Tołpa. Te jawne- z logo TOŁPA na opakowaniach i te które ukrywają się pod marką własną sieci sklepowej.
Jak wiadomo niektóre kosmetyki z Biedronki i z Netto wytwarza ten sam producent, który produkuje rzeczy z Tołpy. Jeśli na opakowaniach w Waszych zbiorach kosmetycznych widnieje nazwa Torf Corporation, to znaczy że również macie tołpowe cuda.

Moje zbiory przedstawiają się następująco:

jawna Tołpa czyli kremy do twarzy z serii 30+ o których pisałam TUTAJ

płyn micelarny z Biedronki który zna większość z nas

jego producent to Torf Corporation

balsam do ciała Tołpa

i ten sam producent

biedronkowy krem do rąk BeBeauty

również od Torf Corporation

I na koniec coś czego nie jestem pewna. Mam to serum już długo (wtedy kiedy było produkowane nie było obowiązku, żeby na opakowaniu umieszczać adres wykonawcy). Może być to Tołpa, ale wcale nie musi. Dajcie znać jeśli wiecie 🙂

biedronkowe serum do rąk

z tyłu nie ma szczegółów..

Buziaki!