Monthly Archives

Kwiecień 2013

Bez kategorii

Tag.. Liebster Blog Award (ale o co chodzi?)

Tak naprawdę nie orientuję się o co w tym wszystkim chodzi.. Serio..
Że taka niby zabawa? 🙂

Ktos kiedyś dostał jakąś nagrodę?
😀

Otagowała mnie Dolly Cocossino

Skopiowałam sobie to:

Czym jest Liebster Blog Award?

“Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów  więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
(informacje zaczerpnelam od Dolly Cocossino)
Pytania:
1. Pierwszy zakupiony przez Ciebie kosmetyk?
ogólnie pierwszym zakupem który pamiętam to czarny włochaty pająk z futerkiem- na pompkę, który skakał jak się naciskało powietrzną gruszkę na końcu rurki (dziewczyny z mniej więcej mojego rocznika powinny wiedzieć o co chodzi 😉 pająk potem został zamknięty na klucz w szafce bo każdej nocy bałam się, że wyskoczy i mnie pokąsa..
z kosmetyków kojarzę pomadkę Lumene w granatowym opakowaniu (delikatny nudziak- jak teraz ją gdzieś znajdę bardzo się ucieszę- cały czas pamiętam jej zapach..)
2. Ulubiony film?
byłby straszny i trochę śmieszny, coś jak połączenie Hangover i Ted z Descent i Paranormal Activity
3. W ktorym kraju chcialabys zyc i dlaczego?
w Kuwejcie, bo stolica Kuwejtu- Kuwejt ma kod pocztowy 00000 i każdy kto pisałby i wysyłał do mnie listy uśmiechałby się przy adresowaniu 🙂
4. Uczucia czy rozsadek?
zbilansowany miks
5. Ulubiony kosmetyk pielegnacyjny?
Vagisil yeah!
6. Jakiego koloru nigdy bys nie uzyla w makijazu?
zawsze znajdzie się okazja na każdy kolor 😉 nie staram zamykać się w określonych ramach ani się nie zarzekam
7. Dlaczego zalozylas bloga?
brakowało mi znajomych.. życie na drugim końcu świata strasznie izoluje.. postanowiłam stworzyć miejsce w którym czułabym się swobodnie i które byłoby miłą odskocznią dla innych 🙂
8. Jesli masz do wyboru pojechac na wakacje czy kupic wymarzona torebke, pare butow (albo cos innego chodzi o to, ze to jest przedmiot) ktora kosztuje mnw tyle samo to?
wakacje! no chyba, że uncję złota 😉 albo dwie 😀
9. Nigdy bym…. (dokoncz zdanie)
nie zrobiła czegoś niezgodnego z moimi przekonaniami i podważającego moje wartości
i nie zjadłabym robala
10. Bez czego nie potrafisz zyc ?
kolejność przypadkowa:
rodziny, Nuszkisa, kawy z mlekiem bez cukru, słońca, kwiatów, komputera z internetem, skajpa, telefonu, samochodu, moich pasji i zainteresowań, nowych pomysłów, corocznej podróży do Gryfina, muzyki, świeżego powietrza, deszczu i mega grzomotowych burz 😀
11. Czy zrobilabys sobie operacje plastyczna?
teraz nie, ale jak będę stara i pomarszczona, to możliwe, że będę chciała się rozprostować a operacja plastyczna będzie jedynym słusznym wyjściem ;D
W kolejnym poście wymyślę swoje pytania i nominuję osoby 😉 Macie pomysły na pytania? Jak ja zacznę myśleć, to moze być różnie 😉
Dzisiaj idę na ploteczki 😀
(i pewnie jakieś winko..)
Buziaki!
Bez kategorii

ajfon mix #11

Zrzut zdjęć mobilnych #11
wiosenna działka 🙂

Dzisiaj załatwiłam kilka spraw 🙂
Byłam u mojej dentystki i mam już spokój z zębami na kolejny rok. Umówiłam się do fryzjera na jutro (na podcięcie końcówek 😉 Odwiedziłam moich dziadków i spotkałam się z rodzicami.
Dużą część dnia spędziłam na działce z Dziecinką, mężem i teściową 🙂

Wiosna przyszła 🙂
Mam dla Was porcję cudnych kwiatków wiosennych. I bukiecik fiołków 🙂

forsycje

fiołki ❤

tulipan

stokrotki i bratki

sasanki

hiacynt

magnolia

bratki

stokrotki

stokrotki

niezapominjaki

białe niezapominajki

niezapominajki

kwitnąca nektarynka

rabarbar na ciasto drożdzowe z kruszonką ❤

świeżo podlana sasanka

bratek

ślimak winniczek

bukiecik fiołków ❤

uwielbiam ❤

tulipan

stokrotka

kwitnąca brzoskwinia

sasanka

Zrobiłam małe zakupy najpotrzebniejszych rzeczy kosmetycznych w Naturze i zastanawiam się, czy jest to na tyle pasjonujące, żeby pisać o tym osobnego posta 😉
Powoli ogarniam się ze zmianą czasu 😀 mam nadzieję, że już niebawem moja doba będzie ułożona tak jak powinna.

Wiosenne buziaki!

Bez kategorii

Wygrane rozdania- czyli co czekało na mnie w Polsce

Na początku roku wygrałam rozdanie u Iwonki na blogu Strawberry.
Zestaw kosmetyków marki Clarena z serii Golden Vit C line.
Krem i serum z witaminą C oraz próbki.

celowo nie brałam żadnego kremu z USA bo mam zamiar zrobić sobie miesięczną kurację z Clareną
serum ma zatopione żółte kapsułki z witaminą E
krem ma konsystencję puszystego musu
przepięknie pachnie

Buziaki Iwonko 🙂
Dziękuję za szybką przesyłkę. Za jakiś czas dam znać jak sprawdziły się u mnie witaminkowe kosmetyki.

Kolejną niespodzianką, która na mnie czakała była paczuszka od Gosi z bloga Esy Floresy Fantasmagorie.

będę się maskowała, posrebrzała, brązowiła i różowała 😀
brzoskwiniowy róż do policzków Bell 
sypki pigment KOBO w kolorze Smoky Silver
dwie próbki podkładów
maseczki <3
chusteczka brazująca
próbka masła do ciała

Dziękuję Gosiulku Esku Floresku :*
Już dzisiaj zamierzam się maskować 😉

Sprawiłyście mi dużo radości kochane.
Buziaki!

Bez kategorii

ajfon mix #10 (lot do Polski)

Zrzut zdjęć mobilnych #10
Lot do Polski.

Lotnisko Los Angeles LAX

terminal 4

przed nadaniem bagażu

pierwszy samolot był linii American Airlines

(przed 6 rano) dwie godziny do odlotu- chwilkę po nadaniu bagażu

śniadanko

przygotowują nasz samolot

boarding

jeszcze na ziemi- widok z okna samolotu

współpasażerowie

selfszot z dołu

Pierwszy lot:

wybrzeże LA

szron na oknach (temperatura na dużej wysokości jest bardzo niska)

rodzinna fotografia

samolotowe ‘jedzenio-picie’

słit ficia w toaletowym lustrze na wysokości kilku kilometrów nad ziemią 😉

chmurki z góry <3

na lotnisku w Chicago

lotnisko w Chicago:

lokalna przekąska 😉

z okna terminalu

nasz drugi samolot przed odlotem (linie Air Berlin)

weszliśmy na pokład jako jedni z pierwszych (przywilej rodzin z małymi Dziecinkami)

serwetka 😉

nasza trasa

mój monitorek
obiadek: kurczak, ziemniaki, sos, brokuły
surówka, krakersy, sernik, kawka

 Mój wybór filmowy:

wyłączyłam w trzeciej minucie..
stwierdziłam, że oczy opuchnięte od płaczu nie są najlepszym dodatkiem do zmęczenia podróżą 😉 

zamiast oglądania trzeciego filmu grałam w mahjonga

i słuchałam mojej muzyczki <3
Gosiu kochana- specjalnie dla Ciebie 😉

chłodzące płatki kolagenowe (będę ich używała w każdej podróży, bo zdziałały cuda)
nad wyspami 😉

śniadanko
jogurt malinowy, muffinka, kawa, wędlina, ser, mini ogóreczek, mini pomidorek, masło, bułka z lodówki

Berlin

nasz samolot po wylądowaniu

wysiedliśmy na płycie lotniska i autobus zawiózł nas na terminal 
niemiecka autostrada

Gryfino <3

Buziaki!

Bez kategorii

Polska!

Hej kochane! Dziękuję za wszystkie komentarze pod ostatnim postem. Jesteście cudne <3
Przylecieliśmy dzisiaj rano i ogarniamy się ze zmianą czasu i zmęczeniem podróżowym.
Mam dla Was sporo ajfonowych zdjęć. Pojawią się w kolejnym poście. Potrzebuję troszkę czasu na oswojenie się z rzeczywistością.

Trzymajcie się ciepło i jeszcze raz dziękuję za Wasze miłe słowa.
Buziaki!

Bez kategorii

Kosmetyczny bagaż podręczny do samolotu czyli co spakować na ponad 20 godzin podróży

Zmęczona, wypompowana i wykończona.. Ostatnie dni były dla mnie bardzo męczące i strasznie intensywne. Masa spraw (wszystkie ważne), milion obowiązków i stado zobowiązań. Tak w wielkim skrócie wyglądał mój ostatni tydzień. Dzisiaj mam już dwie i pół (na trzy) walizki spakowane, dom ogarnięty, sprawy pozałatwiane i odrobinę czasu dla siebie 😉
Rano odwiozłam Nuszkisa do kociego hotelu 🙁
Muszę jeszcze dopakować ostatnią wlizkę.
Pozakrywam wszystkie większe powierzchnie w domu żeby za bardzo się nie zakurzyły pod naszą nieobecność.
Przestawię kwiatki w jedno miejsce, żeby moja koleżanka Anka miała łatwiej przy podlewaniu.
Jeszcze kilkanaście razy sprawdzę czy mam spakowane wszytskie dokumenty 😉
Przedrzemię kilka godzin i przed 4 rano pobudka 😀
Lecimy do Polski!!!!

Pomyślałam, że pokażę Wam co spakowałam do mojej kosmetyczki, którą będę miała w bagażu podręcznym. Jak wiadomo wchodząc na pokład samolotu nie można mieć ze sobą opakowań większych niż 100ml. Wszystkie kosmetyki płynne, które spakowałam są miniaturkami.
Mam kilka rzeczy odkażających, kilka pielęgnacyjnych, kilka kolorowych oraz kilka higienicznych.

Ponad 20 godzin w podróży to dużo.. Już nie pierwszy raz latamy do Polski i z powrotem. Nauczyłam się, że warto zabrać kilka rzeczy na zapas niż później na szybko zastanawiać się: ‘skąd ja teraz wezmę wkładki higieniczne dla siebie albo mokre chusteczki dla Dzieciny?’

W tym roku do mojego podróżnego zbioru dołączyły kosmetyki kolorowe. Planuję zrobić lekki makijaż pod koniec podróży i przywitać rodzinkę w odświeżonym stanie (jeśli oczywiście siły mi na to pozwolą 😉

skoncentrowany kosmetyczny bagaż podręczny

nie wiedziałam, że moja kosmetyczka jest aż taka pojemna 😉

zaczynamy 🙂

chusteczki do twarzy (odświeżenia i demakijażu), małe opakowanie marki simple
pojedyńczo pakowane chusteczki do higieny intymnej (najlepszy pomysł ever) 

pojedyńczo pakowane wkładki higieniczne (idealne w podróż)

zestaw młodego dezynfekatora (żel i spray antybakteryjny Bath and Body Works)
po zdezynfekowaniu alkoholem mam wysuszoną skórę więc smaruję ją mocno nawilżającym balsamem

po sfatygowanej etykietce widać, że spray towarzyszy mi juz dług czas 🙂
ostatnio wcale nie widziałam go w sklepie BBW (czyżby już go nie było w regularnej ofercie?)
malutki krem BB SKIN79
korektor CoverGirl
baza pod cienie Too Faced

puder prasowany wet’n’wild

postawiłam na kosmetyki z ‘wyposażeniem’ żeby nie brać dodatkowych pędzli (puder ma gąbeczkę)
Physicians Formula 3 w 1

bronzer, rozświetlacz, róż i cień do powiek (po połączeniu wszystkich wychodzi brązująco-rozświetlająca mieszanka)

prawie wszytskie kosmetyki PF mają wbudowane lusterka i posiadają pędzelki 🙂
moja ulubiona paletka wet’n’wild ‘sweet as candy’

tusz do rzęs essence
opakowanie szpatułek do poprawiania makijażu z płynem w środku (przełamuje się jeden koniec a na drugim końcu w tym samym czasie watka nawilża się płynem znajdującym się w patyczku) taki tam gadżet.. nie przepadam za nim, ale nic lepszego nie mam pod ręką w małym opakowaniu 😉
jeśli zdecyduję się na rozpuszczone włosy- miniaturka z ostatniego Glam Bag będzie jak znalazł na końcówki

mini antyperspirant

mini mini perfumki, które zawsze kojarzą mi się z lataniem (wybór był w tym temacie oczywisty) Kenzo
hit ostatnich dni 🙂
jednorazowe mini ‘szczoteczki’ odświeżające do zębów
bardzo wygodny gadżet bez płukania i spłukiwania

ten niebieski ‘koralik’ w środku to nie pasta- to mega miętowy cukieras bez cukru, który odświeża oddech,
delikatne silikonowe włoski skutecznie czyszczą powierzchnię zębów

Trzymajcie kciuki za bezpieczną podróż. Trasa: Los Angeles –> Chicago (przesiadka) –> Berlin.

Postaram się zrobić ciekawe zdjęcia i kolejny ajfon miks będzie z podróży 🙂

Buziaki!

Bez kategorii

essie: st. lucia lilac oraz top pure pearlfection

Pora na trzecią miniaturkę z mini rodziny essie. St. Lucia Lilac to delikatny, pastelowy, rozbielony fiolet. Piękny wiosenny bez. Na zdjęciach jest połączony z topem essie (pure pearlfection z serii luxeffects), który udało mi się kupić w zaskakującej cenie $1,5 w sklepie Kmart.
Top jest z limitowanej świątecznej kolekcji, która weszła w 2011. Nadaje delikatny perłowy blask. Zaskakująco dobrze połączył się z pastelowym fioletem.

fiolet pochodzi z zimowej kolekcji miniaturek

kolor topu to pure pearlfection

wyszukałam go w koszyczku z przecenami 😀
tak wyglądają w buteleczkach
a tak na paznokciach

bardzo polubiłam ten duet
jest zdecydowanie zimowy, ale dobrze mi się go nosi tej wiosny 😉

To ostatni post lakierowy 😉 Przynajmniej na jakiś czas 😀
Jutro zajrzymy do mojej kosmetyczki w podręcznym bagażu samolotowym.
Buziaki!

Bez kategorii

Nicole by OPI ‘celeb-bitties’ kardashian kolor

Dotarła do mnie ostatnia przesyłka z miniaturkowymi lakierami. Cukierkowa kolekcja kardashianowa.
Przyszedł czas na malowanie paznokci i wybieranie ulubieńców 🙂
Jutro pojawi się przedostani z maluszków essie st. lucia lilac z perłowym topem, który udało mi się kupić w nieoczekiwanej promocji.
Dzisiaj zapraszam na mini kolekcję Nicole by OPI:

Kim-pletley in Love

All Kendall-ed Up

Sealed with a Kris

Wear Something Spar-Kylie

Kochane moje, przez najbliższe dni będzie mnie trochę mniej tu na blogu i na Waszych blogach. Mam kilka rzeczy do ogarnięcia 🙂 Pod koniec tygodnia wrócę ze zdwojoną siłą i energią 🙂
Trzymajcie się ciepło!
Buziaki!

Bez kategorii

Very Cranberry- drugi maluszek z rodzinki essie

Very Cranberry- ciemna, bordowa czerwień.. Sos żurawinowy /dzięki za poprawienie mnie :* /.. Bardzo przyjemny odcień. Stonowany i nie rzucający się zbytnio w oczy. Polubiliśmy się 🙂

wczoraj pokazałam Wam  Jazz (drugi od lewej)

dzisiaj czas na żurawinkę

jestem dumna z długości moich paznokci 🙂

z ogromną przyjemnością na nie patrzę 🙂

przed długi czas obgryzałam paznokcie i nigdy nie przypuszczałam, że znowu będą w tak reprezentacyjnym stanie

szczerze polubiłam odważne kolory

i nie zamierzam z nich rezygnować 😀

Buziaki!

Bez kategorii

nowe maluszki essie i jazz na paznokciach

Moja rodzinka essie zaczyna się powiększać 🙂
Oto cztery najnowsze nabytki:

very cranberry
real simple
jazz
st. lucia lilac

kupiłam je w dwóch zestawach

real simple i very cranberry

jazz i st. lucia lilac

wszystkie lakiery są ze starszych kolekcji

Zupełnie niespodziewanie jako pierwszy chwyciłam jazz.. Znając siebie, powiedziałabym że jako pierwszy na moich paznokciach wyląduje st. lucia lilac albo very cranberry.. 😉
Oto jak wygląda nudziakowy jazz w akcji:
(na paznokciach mam 2 warstwy lakieru jazz i jedną warstwę topu Dry Fast Seche Vite)

Buziaki!